Złoty nadal będzie słabł

Piotr Burza
opublikowano: 1999-08-23 00:00

Złoty nadal będzie słabł

Ubiegły tydzień nie był dobry dla złotego. Inwestorzy obawiali się pogorszenia wskaźników makroekonomicznych. W związku z tym, zarówno zagranica, jak i polskie banki sprzedawały złotego. Poniedziałkowa sesja upłynęła pod znakiem oczekiwania na oficjalne dane o inflacji, zaś złoty utrzymywał się na poziomie 3,30 proc. odchylenia od parytetu. Mimo że inflacja, jak przewidywało Ministerstwo Finansów, spadła o 0,3 proc., nie pomogło to naszej walucie. We wtorek podano z kolei dane o produkcji przemysłowej. Niepewność inwestorów ponownie osłabiła złotego, który spadł poniżej 3 proc. odchylenia od parytetu. Jednak kiedy okazało się, że wyniki gospodarki są zgodne z przewidywaniami, złoty się odbił.

W ŚRODĘ, w oczekiwaniu na posiedzenie RPP, mimo prognoz analityków, że rada nie podejmie żadnych ważnych decyzji, inwestorzy pozbywali się złotego. Po komunikacie rady, w którym oznajmiła, że z niepokojem obserwuje spadek dyscypliny budżetowej oraz obawia się o sytuację makroekonomiczną, tendencja spadkowa złotego nabrała trwałego charakteru. Również wypowiedź Cezarego Józefiaka, członka RPP, który stwierdził, że deficyt na rachunku obrotów bieżących przekroczy 6 proc. PKB, nie nastawiła pozytywnie inwestorów. Dodał on równocześnie, że planowana na ten rok suma deficytu budżetowego zostanie przekroczona. Spowodowało to nasilenie się tendencji sprzedaży, która szczególnie widoczna była na rynku papierów wartościowych. W piątek złoty osłabił się zdecydowanie, a odchylenie od parytetu osiągnęło 2,43 proc.

W TYM TYGODNIU eksperci przewidują, że złoty będzie poruszał się w przedziale 2-3 proc. odchylenia od parytetu. Na dzisiejszej aukcji bonów skarbowych, zdaniem specjalistów, rentowności z ubiegłego tygodnia utrzymają się.