Złoty ponownie idzie w górę
Udane zamknięcie minionego tygodnia, które wybiło w górę złotego, dawało nadzieję na kontynuację tego trendu, również podczas wczorajszej sesji na rynku walutowym. Rynek w dużym napięciu czeka na pieniądze pochodzące ze sprzedaży pakietu akcji Telekomunikacji Polskiej, wycenianego na około 4 mld dolarów, i kwota ta w ostatnich dniach zdaje się determinować wycenę naszej waluty. Sytuacja taka może, zdaniem obserwatorów rynku, potrwać jeszcze przez co najmniej kilka dni, a to z uwagi na odsuwany w czasie termin finalizacji porozumienia MSP z France Telecom. Ostatnie doniesienia z „frontu walk” mówią, że porozumienie może zostać podpisane już dzisiaj.
NAPŁYW tak dużej ilości obcej waluty na polski rynek walutowy, musi doprowadzić do wzrostu wartości naszej waluty, czemu zapobiec ma utworzenie przez rząd specjalnego rachunku walutowego w NBP, przez który przepłynie część środków z prywatyzacji. Ma to zapobiec nadmiernemu wzrostowi ceny złotego.
Za dolara trzeba było w poniedziałkowy ranek zapłacić 4,2930 zł, wobec 4,2985 zł w piątek. Z kolei euro wycenione zostało na 4,0175 zł, wobec 4,0106 zł na zamknięciu minionego tygodnia.
W TRAKCIE ustalania kursów fixingowych, pozycja złotego została znacznie wzmocniona przez Narodowy Bank Polski. Wartość dolara bank centralny oszacował na 4,2952 zł, podczas gdy w piątek amerykańska waluta kwotowana była na poziomie 4,3048 zł, co dało 0,22-proc. spadek. Z kolei nowa waluta europejska została przeceniona przez bank centralny o 0,30 proc. i jej kurs ustalony został na 4,0135 zł (-1,20 gr).
WCZORAJ została opublikowana informacja o wzroście produkcji przemysłowej w maju w 11 krajach strefy euro. Odnotowany wzrost 7,2 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem jest wyższy od prognoz analityków, co sugerować może stopniowe umocnienie wspólnej waluty europejskiej, przede wszystkim w stosunku do dolara.
Na poniedziałkowym przetargu bonów zgłoszony przez inwestorów popyt na te instrumenty był ponad dwukrotnie wyższy od zaoferowanej puli. Inwestorzy chcieli kupić bony o łącznej wartości 1,422 mld zł, gdy oferta sprzedaży opiewała na 600 mln zł. Ostatecznie sprzedano bony skarbowe w kwocie 541 mln zł.



