Złoty poszedł w górę

Marek Węgrzanowski
26-07-2005, 00:00

Bardzo dobre dane o sprzedaży detalicznej w czerwcu pomogły notowaniom polskiej waluty. Złoty wczoraj wyraźnie wzmocnił się do obu głównych walut, i to mimo przeceny na rynku obligacji. O godzinie 8.30 euro kosztowało 4,1160 zł, a dolar 3,4150 zł. Pod koniec sesji, o godzinie 16.10, za euro płacono już tylko 4,1040 zł, a za dolara 3,40 zł.

Według informacji przekazanych rano przez GUS sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła o 10,5 proc., licząc rok do roku, czyli wyraźnie powyżej prognoz (6 proc.) Oznacza to nikłe szanse obniżki stóp o więcej niż 25 pkt w środę, co wywołało spadki cen obligacji, umocniło zaś chwilowo złotego.

Szturmu kupujących naszą walutę jednak nie było, a poważniejsi inwestorzy będą czekać na decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Rynek nie zareagował także na komentarz Jacka Piechoty, ministra gospodarki, na temat obniżonej prognozy wzrostu PKB w II kwartale (2,7–3 proc.) i w całym roku (3,7 proc.) Minimalne kursy zanotowano po południu — 4,10 zł za euro i 3,3970 zł za dolara.

Kursowi EUR/PLN nie udało się przełamać wsparcia 4,10. Należy więc oczekiwać jego powrotu do wyższych poziomów. Importerzy zaś przy tym wsparciu powinni rozważać zakupy europejskiej waluty. Dobra wiadomością dla zadłużonych we frankach jest spadek kursu tej waluty do najniższego poziomu od dwóch tygodni.

Zamachy terrorystyczne w Egipcie nie miały wpływu na notowania na rynku międzynarodowym. Kurs EUR/USD wzrósł nieznacznie 1,2040 rano do 1,2065. Głównym wydarzeniem będzie dziś nowy odczyt indeksu Ifo (10.00) i oraz wskaźnika zaufania konsumentów w USA (16.00).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Węgrzanowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty poszedł w górę