Złoty pozostaje pod presją

  • Szymon Zajkowski
opublikowano: 31-01-2014, 00:00

Decyzja o dalszym zmniejszeniu programu comiesięcznego skupu aktywów prowadzonego przez Rezerwę Federalną zadziałała na amerykańskiego dolara z nieco opóźnionym zapłonem.

Dolar zaczął umacniać się dopiero od pierwszych godzin sesji europejskiej i zyskał wobec większości walut z grona G-10 oraz rynków wschodzących. Kurs EUR/USD zniżkował do 1,3560. Konsekwentne zmniejszanie luzowania ilościowego przez Fed utwierdza nas w przekonaniu, że najbliższe miesiące stać będą pod znakiem wzrostu wartości dolara. Największej skali aprecjacji upatrujemy wobec walut krajów, gdzie utrzymują się perspektywy dalszego złagodzenia polityki pieniężnej, jak CAD, AUD, ale również EUR. Impulsami umacniającymi amerykańską walutę stawać się będą coraz lepsze dane z gospodarki USA, które zapoczątkują spekulacje o intensyfikacji ograniczania QE3.

Utrzymujące się niepokoje w tzw. gospodarkach wschodzących w połączeniu z decyzją Fedu przełożyły się na dalsze osłabienie polskiej waluty. Kurs EUR/PLN wzrósł do 4,24 zł, a USD/ PLN do 3,12 zł. Złotego nie były w stanie wesprzeć nawet lepsze od rynkowego konsensusu szacunkowe dane o PKB za cały ubiegły rok. Wzrost gospodarczy sięgnął 1,6 proc., wobec konsensu zakładającego 1,5 proc. Jeżeli wstępne dane się potwierdzą, będzie to jednak najniższa dynamika wzrostu od czerech lat. Zakładamy, że dołek koniunktury mamy już za sobą i w kolejnych kwartałach obserwować będziemy stopniowo rosnące tempo wzrostu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Szymon Zajkowski, DM TMS Brokers

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy