Złoty pozostanie mocny
Zgodnie z przewidywaniami, ubiegły tydzień przyniósł wzrost waluty amerykańskiej, zarówno do marki niemieckiej, jak i do jena japońskiego. Na otwarcie relacja USD/DEM notowana był na poziomie 1,6730/35, natomiast USD/JPY 119,50/55.
MOŻLIWOŚĆ amerykańskiego ataku powietrznego na Irak spowodowała, że USD/DEM osiągnął dawno nie widziany poziom 1,6960, USD/JPY notowany był wówczas 124,00.
CZWARTKOWA informacja o rządowym pakiecie 20 trylionów jenów, mającym uzdrowić gospodarkę japońską, gwałtownie wpłynęła na spadek dolara wobec jena. W ostatni piątek był on notowany w okolicach 121,50. Spadek ten zaważył nieznacznie na osłabieniu się USD/DEM notowanego wówczas nieco poniżej 1,6900.
Jesteśmy zdania, że obserwowana od kilku tygodni aprecjacja dolara dobiega końca i wygląda na to, że w najbliższym okresie USD/DEM powróci w okolice 1,65-1,66.
POCZĄTEK minionego tygodnia był pomyślnym okresem dla krajowej waluty, która zyskała ponad 0,5 proc. Na otwarcie USD/zł notowany był 3,4380/20, natomiast za jedną markę trzeba było płacić 2,05 złotych.
Jednak nieco gorsza sytuacja na takich rynkach wschodzących, jak Brazylia czy Indonezja, jak również wypowiedzi Leszka Balcerowicza i Stanisława Gomółki, przestraszyły zachodnich graczy, którzy postanowili zrealizować zyski na złotówce. Wicepremier oświadczył, że związki zawodowe w Polsce są zbyt mocne i mogą wpłynąć na zahamowanie wzrostu gospodarczego w kraju.
Naszym zdaniem, złoty pozostanie nadal mocną walutą. W piątek po południu USD/zł wynosił 3,4670/90, natomiast DEM/zł—2,0510/30, co dawało średnie odchylenie na poziomie 7,35 proc.