Złoty umocnił się w piątek w stosunku do głównych walut

ISB
opublikowano: 2008-06-27 16:52

Polska waluta umocniła się w piątek wobec euro i dolara. Analitycy uważają, że bessa na giełdzie nadal nie będzie szkodzić kursowi złotego.

"Historia pokazała, że zależność pomiędzy notowaniami złotego, a sytuacją na giełdzie jest dość niska. W ostatnim półroczu złoty zyskał wobec euro ponad 6 proc., a względem dolara więcej niż 12 proc., podczas gdy w tym samym okresie indeks WIG20 spadł o blisko 25 proc. To pokazuje, że większe znaczenie od falujących nastrojów wśród giełdowych inwestorów mają informacje nadające kierunek działaniom banku centralnego w sprawie stóp procentowych, a także obrazujące kondycję gospodarki" - ocenił główny analityk First International Traders Marek Rogalski.

Złoty tracił na wartości w czwartek wieczorem, ale w piątek odrobił poniesione wcześniej straty. Według Rogalskiego złotemu mogły pomóc m.in. wypowiedzi prezesa NBP. Sławomir Skrzypek powiedział m.in. że choć RPP zasygnalizowała, że może wstrzymać się ze zmianą stóp na pewien czas, jest gotowa działać w każdej chwili.

"Pogorszenie się nastrojów na rynkach akcji odbiło się negatywnie na notowaniach dolara. W efekcie dzisiaj doszło do ustanowienia lokalnego maksimum na 1,5782 i do testowania kluczowych okolic 1,5815-40 wyznaczanych przez szczyty z maja i początku czerwca jest coraz bliżej. Opublikowane dzisiaj o godz. 11:00 gorsze indeksy nastrojów w gospodarce w czerwcu sporządzane przez Komisję Europejską nie wpłynęły znacząco na notowania wspólnej waluty" - poinformował Rogalski.

W piątek ok. godz. 16:30 euro wyceniano na 3,3565 zł a dolara na 2,1311 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,5749.

W piątek ok. godz. 09:10 za jedno euro płacono średnio 3,3747 zł a za dolara 2,1412 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,5731.

W czwartek ok. godz. 16:35 za euro inwestorzy płacili 3,3549 zł, a za dolara 2,1319 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,5734.