Godzina 9.15 (Reuters) - Złoty na piątkowym otwarciu zyskał do dolara, ale stracił do euro. Dealerzy uważają, że handel polską walutą będzie przebiegał raczej spokojnie w oczekiwaniu na dane o deficycie obrotów bieżących publikowane po południu.
Złotego wyceniano na 4,2257 do dolara, wobec 4,2303 późnym popołudniem w czwartek i na 3,8820 do euro, wobec 3,8783.
Narodowy Bank Polski poda dane o deficycie na rachunku bieżącym w lipcu w piątek o godzinie 16.00. Analitycy spodziewają się spadku miesięcznego deficytu, ale także zmniejszenia się tempa wzrostu eksportu.
Sądzą także, że dynamika wzrostu eksportu osłabnie do 12,9 procent w okresie styczeń-lipiec wobec tego samego okresu ubiegłego roku, a także wobec 14,2 procent w pierwszych sześciu miesiącach tego roku.
Wzrost importu jest spodziewany na poziomie 4,5 procent wobec 4,3 procent w pierwszej połowie roku.
Złoty zyskał wcześniej w tym tygodniu do zagranicznych walut dzięki powrotowi popytu na polskie instrumenty o stałym oprocentowaniu, powodowane nadziejami inwestorów, że rząd przedstawi wkrótce ostateczne założenia budżetowe na 2002 roku na poziomie wcześniej zapowiadanym.
Nowa minister finansów Halina Wasilewska-Trenkner, która we wtorek zastąpiła na tym stanowisku Jarosława Bauca, potwierdziła jego założenia dotyczące cięć w wydatkach w 2002 roku i uważa, że są konieczne dla uniknięcia kryzysu finansów publicznych w przyszłym roku.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))