Złoty wśród najtańszych walut. „Kupuj go za dolara”

Notowania złotego nie uwzględniają prawdopodobieństwa przyszłorocznej podwyżki stóp NBP, twierdzi Bank of America Merrill Lynch.

Złoty należy do najtańszych walut na świecie, jeśli w ocenie kierować się perspektywami rachunku bieżącego, napisali w nocie do klientów specjaliści banku BofA ML. Ich zdaniem deflacja, związana w największej mierze z niższymi cenami importu, przysłania dobrą kondycję popytu wewnętrznego w polskiej gospodarce. Jeżeli presja na spadek cen w gospodarce ustąpi, w czym pomóc powinno odbicie notowań ropy, Polska najprawdopodobniej będzie tym krajem regionu, który znajdzie się pod największą presją rozpoczęcia cyklu zaostrzania polityki pieniężnej.„W notowaniach złotego nie są uwzględnione nawet najmniejsze podwyżki stóp procentowych. Dzięki temu jego kupowanie jest jednym ze sposobów na wykorzystanie oczekiwanej przez nas kontynuacji odbicia cen ropy” – napisano w nocie.Za spadkowym scenariuszem dla notowań dolara do złotego (czyli umocnieniem polskiej waluty) przemawia także sytuacja techniczna, zauważa instytucja. Średnia 50-sesyjna z notowań dolara zeszła poniżej średnich ze 100 i 200 sesji, co w analizie technicznej często określa się mianem krzyża śmierci. Największymi zagrożeniami dla powodzenia optymistycznego scenariusza są tymczasem utrzymująca się na globalnych rynkach siła dolara oraz awersja do ryzyka, dalsze zawirowania w polskiej polityce oraz ewentualne gołębie sygnały dobiegające z NBP, ocenia BofA ML.

Złoty wśród najtańszych walut. „Kupuj go za dolara”

Notowania złotego nie uwzględniają prawdopodobieństwa przyszłorocznej podwyżki stóp NBP, twierdzi Bank of America Merrill Lynch.

Złoty należy do najtańszych walut na świecie, jeśli w ocenie kierować się perspektywami rachunku bieżącego, napisali w nocie do klientów specjaliści banku BofA ML. Ich zdaniem deflacja, związana w największej mierze z niższymi cenami importu, przysłania dobrą kondycję popytu wewnętrznego w polskiej gospodarce. Jeżeli presja na spadek cen w gospodarce ustąpi, w czym pomóc powinno odbicie notowań ropy, Polska najprawdopodobniej będzie tym krajem regionu, który znajdzie się pod największą presją rozpoczęcia cyklu zaostrzania polityki pieniężnej.

„W notowaniach złotego nie są uwzględnione nawet najmniejsze podwyżki stóp procentowych. Dzięki temu jego kupowanie jest jednym ze sposobów na wykorzystanie oczekiwanej przez nas kontynuacji odbicia cen ropy” – napisano w nocie.

Za spadkowym scenariuszem dla notowań dolara do złotego (czyli umocnieniem polskiej waluty) przemawia także sytuacja techniczna, zauważa instytucja. Średnia 50-sesyjna z notowań dolara zeszła poniżej średnich ze 100 i 200 sesji, co w analizie technicznej często określa się mianem krzyża śmierci. Największymi zagrożeniami dla powodzenia optymistycznego scenariusza są tymczasem utrzymująca się na globalnych rynkach siła dolara oraz awersja do ryzyka, dalsze zawirowania w polskiej polityce oraz ewentualne gołębie sygnały dobiegające z NBP, ocenia BofA ML.

Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane