Złoty złapał oddech

Marcin R. Kiepas
11-05-2012, 00:00

WALUTY

Poprawa nastrojów na rynkach globalnych wsparła w czwartek złotego, który umocnił się do głównych walut. Przed godz. 17 kurs euro wynosił niespełna 4,23 zł, a dolara 3,26 zł. Obie pary zawróciły z poziomu ważnych oporów technicznych. Gdyby ten zwrot został potwierdzony silniejszym spadkiem w piątek, to prawdopodobieństwo zakończenia trwające już od ponad dwóch miesięcy wzrostowej korekty znacznie by wzrosło.

Niebezpieczeństwo osłabienia polskiej waluty wciąż jest jednak duże. Wśród głównych czynników ryzyka należy wymienić Grecję, która wobec fiaska rozmów w sprawie koalicji rządowej po niedzielnych wyborach powoli zmierza w kierunku kolejnych wyborów parlamentarnych, a więc w kierunku przedłużenia chaosu politycznego i być może wyjścia ze strefy euro. Istotnym czynnikiem ryzyka jest też obserwowane w Europie spowolnienie wzrostu gospodarczego. Szczególnie że równocześnie sygnały hamowania płyną też z Azji i USA.

W piątek, podobnie jak dziś, sytuacja w Grecji może ustąpić miejsca licznie publikowanym danym makroekonomicznym. W nocy na rynek trafi cała seria raportów z Chin (m.in. inflacja CPI, sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa). Później inwestorzy poznają dane o inflacji PPI w Wielkiej Brytanii i USA, a także majowy odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan. Uzupełnieniem tych danych będzie publikacja prognoz gospodarczy przez Komisję Europejską oraz propozycji reform hiszpańskiego sektora bankowego przez tamtejszy rząd.

Marcin R. Kiepas, XTB

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin R. Kiepas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty złapał oddech