"Złoty umacnia się dzisiaj po decyzji RPP o podwyżce stóp procentowych. Kontynuację tego procesu przyniósł komentarz do decyzji Rady jak i potwierdzenie, że nadal znajduje się ona w cyklu zacieśniania polityki pieniężnej" - powiedział diler walutowy z Banku Pekao SA Marcin Bilbin.
"Komentarze są raczej jastrzębie" - dodał.
RPP na zakończonym we wtorek posiedzeniu podniosła stopy procentowe o 25
pb, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie od środy 4,00 proc. w skali
rocznej. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami rynkowymi.
Prezes NBP Marek Belka na konferencji po posiedzeniu Rady podkreślił, że
nie może powiedzieć, aby RPP zbliżała się do końca cyklu restrykcyjnej polityki
pieniężnej.
Zdaniem rynku pozytywny klimat dla polskiej waluty po decyzji RPP może
się utrzymać do czasu posiedzenia EBC, które zaplanowano na 7 kwietnia.
Pomimo tego, że sama podwyżka stóp procentowych była już przez rynek
długu zdyskontowana, to stracił on po konferencji RPP.
"Po decyzji Rady rynek długu nie zareagował, co świadczyło, że była ona
już zdyskontowana. Jednak po komentarzu prezesa NBP Marka Belki, że RPP nadal
znajduje się w cyklu, mieliśmy wyraźną reakcję całej krzywej, papiery zarówno
2-, 5-, jak i 10-letnie były sprzedawane" - powiedział PAP szef dilerów SPW w
Banku Millennium Henryk Sułek.
"Jednak pomimo tego ruchu bilans na koniec dnia jest pozytywny" -
dodał.