Prawidłowo przygotowana i złożona skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) oznacza szybsze jej rozpatrzenie przez sąd i mniejsze ryzyko odrzucenia. Tymczasem przedsiębiorcy przy składaniu takich skarg popełniają mnóstwo błędów — twierdzą prawnicy.
![BEZPOŚREDNIO,
CZYLI PO TERMINIE:
Najczęstszy
błąd przedsiębiorców
to składanie
skargi bezpośrednio
do WSA, podczas
gdy trzeba ją wnieść
do organu, którego
działanie skarżymy.
Jeśli trafi bezpośrednio
do WSA,
sąd odeśle ją do
właściwego organu,
co może oznaczać
złożenie skargi po
terminie — mówi
Wojciech Bartnik,
radca prawny
i doradca zarządów
spółek. [FOT. ARC] BEZPOŚREDNIO,
CZYLI PO TERMINIE:
Najczęstszy
błąd przedsiębiorców
to składanie
skargi bezpośrednio
do WSA, podczas
gdy trzeba ją wnieść
do organu, którego
działanie skarżymy.
Jeśli trafi bezpośrednio
do WSA,
sąd odeśle ją do
właściwego organu,
co może oznaczać
złożenie skargi po
terminie — mówi
Wojciech Bartnik,
radca prawny
i doradca zarządów
spółek. [FOT. ARC]](http://images.pb.pl/filtered/3d5a4fbe-afef-4020-8bb8-4623099b1caf/af16ebf3-4ed1-5377-af7c-38d73bb1c849_w_830.jpg)
Do WSA, ale nie do WSA
— Najczęstszym błędem jest składanie skargi bezpośrednio do WSA — mówi Marcin Zbytniewski z Departamentu Postępowań Spornych w CMS Cameron McKenna. Tymczasem według przepisów skargę do sądu administracyjnego trzeba wnieść za pośrednictwem organu, którego działanie skarżymy. Jeżeli trafi ona bezpośrednio do WSA, sąd odeśle ją do właściwego organu, co w praktyce często oznacza złożenie skargi po terminie.
— Za datę złożenia skargi uznaje się datę nadania korespondencji z sądu do organu. W większości przypadków następuje to już po upływie 30-dniowego terminu, chociaż trzeba przyznać, że w praktyce przesyłanie skargi zajmuje sądom 3-4 dni — mówi Wojciech Bartnik, radca prawny i doradca zarządów spółek. Składanie skargi niebezpośrednio do WSA ma swoje logiczne uzasadnienie.
— Ma umożliwić skarżonemu organowi zajęcie stanowiska w sprawie oraz ewentualne uwzględnienie skargi w całości, bez konieczności uruchamiania drogi sądowej — mówi Marcin Zbytniewski. Przy tym samą skargę adresujemy do konkretnego WSA, ale na kopercie piszemy już co innego.
— Koperta ze skargą musi być zaadresowana do organu, za pośrednictwem którego ją składamy, a nie do sądu — podkreśla Wojciech Bartnik. Składanie skargi bezpośrednio do WSA to najczęstszy błąd, ale nie najbardziej bolesny, ponieważ nie powoduje automatycznego odrzucenia. Do kategorii tych drugich należy przegapienie 30-dniowego terminu.
— Złożenie skargi po terminie przesądza o jej odrzuceniu — potwierdza Borysław Machczyński, radca prawny i partner w DPPA Legal. A termin wynosi 30 dni. Nie mylić z miesiącem.
— Przedsiębiorcom często wydaje się, że termin 30-dniowy upływa w tym samym dniu co termin miesięczny, a tak nie jest — przestrzega Borysław Machczyński. Odliczanie należy zacząć od następnego dnia po tym, w którym otrzymaliśmy ostateczną decyzję w naszej sprawie. — Skargę można wnieść najpóźniej w 30. dniu do godziny 24 za pośrednictwem poczty — mówi Wojciech Bartnik.
Gdy nie ma innego wyjścia
Nie można też wnosić skargi do WSA, dopóki nie zostały wyczerpane wszystkie inne możliwości. A możliwości zostają wyczerpane, kiedy nie przysługuje nam już żadne odwołanie, zażalenie czy wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
— W praktyce wyczerpanie środków zaskarżenia następuje przez złożenie odwołania lub zażalenia od orzeczeń wydanych przez organ I instancji — mówi Paweł Grzęda, radca prawny i associate w kancelarii SSW Spaczyński, Szczepaniak i Wspólnicy. Jeżeli w danej sprawie ustawa w ogóle nie przewiduje zażaleń lub odwołań, możliwości wyczerpiemy po wezwaniu na piśmie w odpowiednim terminie właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa.
— Niewykorzystanie dostępnych środków zaskarżenia albo brak wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa powoduje, że skarga złożona do sądu administracyjnego zostaje uznana za niedopuszczalną, a to prowadzi do jej odrzucenia przez sąd — mówi Hubert Szperl, adwokat i wspólnik w kancelarii prawnej NWS Adwokaci.
Przedsiębiorcom zdarzają się także błędy przy wnoszeniu opłat. I nie chodzi tylko o kwotę, ale także sposób.
— Należy pamiętać, że w odróżnieniu od pism składanych do sądów powszechnych, nie ma możliwości opłacenia skargi do WSA w znakach opłaty sądowej. Jedyną dopuszczalną formą płatności jest płatność w kasie lub przelewem na właściwe konto sądu — mówi Paweł Grzęda.
Natomiast wysokość kwoty tzw. wpisu od skargi zależy od przedmiotu zaskarżenia — jeżeli są nim należności pieniężne, trzeba zapłacić wpis stosunkowy, a w innych sprawach wpis stały. Wysokość i szczegółowe zasady pobierania wpisu zawiera Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi z 16 grudnia 2003 r.
— Zgodnie z tym rozporządzeniem, wpis stosunkowy zależy od wysokości należności pieniężnej objętej zaskarżonym aktem i wynosi od 1 do 4 proc. wartości przedmiotu zaskarżenia, nie mniej jednak niż 100 zł i nie więcej niż 100 tys. zł. Wysokość wpisu stałego jest natomiast zróżnicowana zależnie od rodzaju i charakteru sprawy, w jakiej wnoszona jest skarga, i wynosi od 100 zł do 10 tys. zł — tłumaczy Sebastian Kordowski, adwokat i wspólnik w kancelarii prawnej NWS Adwokaci.
Podpisuje skarżący
Skargę należy też oczywiście podpisać. I nawet tutaj zdarzają się błędy, kiedy np. podpisuje ją niewłaściwa osoba, choćby księgowa, podczas gdy powinien to zrobić sam skarżący.
— W przypadku spółek cywilnych skargę podpisują wszyscy wspólnicy, bo to oni są stronami tej skargi. W przypadku innych spółek skarga jest podpisywana zgodnie z zasadami reprezentacji wskazanymi w rejestrze przedsiębiorców KRS. Jednocześnie do skargi należy dołączyć odpis z rejestru przedsiębiorców, który będzie potwierdzał, że skarga została podpisana w sposób prawidłowy przez osoby do tego uprawnione — mówi Wojciech Bartnik.
Do skargi należy również dołączyć dowód wniesienia opłaty.
— Dołączamy też pełnomocnictwo, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik, który przedtem nie złożył pełnomocnictwa, oraz odpisy skargi i odpisy załączników dla doręczenia pozostałym stronom — mówi Marcin Zbytniewski.
Trzeba też pamiętać o tym, co powinno się znaleźć w samej skardze. Przede wszystkim — wykazanie wprost, jakie postanowienie czy decyzja są zaskarżane.
— Sąd nie może się domyślać, jakie rozstrzygnięcie organu jest przedmiotem skargi — zwraca uwagę Wojciech Bartnik. Skarżący powinien również wskazać, jakie naruszenie prawa albo interesu prawnego uzasadnia w jego mniemaniu złożenie skargi. W przypadku skargi składanej bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika, wystarczy tu ogólne określenie, bez podawania konkretnych przepisów prawa. Również organ, którego działanie lub zaniechanie jest przedmiotem skargi, powinien zostać wprost wskazany z podaniem jego adresu. Skarżący nie może też zapominać o podaniu własnego adresu do doręczeń. Najczęściej będzie to adres rejestrowy siedziby.
— Co ważne, w skardze należy zawsze wnosić o zasądzenie kosztów postępowania — mówi Wojciech Bartnik.
Do rzeczy, których robić nie trzeba, należy załączenie kopii zaskarżanego orzeczenia. Nie ma takiej potrzeby, ponieważ znajduje się ono w aktach sprawy przesyłanych sądowi przez organ administracji. Można się też nie kłopotać gromadzeniem dowodów — sąd administracyjny nie bada sprawy od początku, tylko bada decyzję pod względem jej legalności, tzn. czy została wydana zgodnie z prawem i na podstawie prawidłowo zastosowanych przepisów procedury sądowo-administracyjnej.
Będzie szybciej
W większości błędy formalne popełniane przy składaniu skargi do WSA nie powodują odrzucenia, jak się dzieje w przypadku złożenia jej po terminie, tylko wezwanie do uzupełnienia czy poprawienia dokumentacji, na co przedsiębiorca ma 7 dni. Ale po co na własne życzenie wydłużać i tak rozwlekłe postępowania sądowe — lepiej od razu solidnie przygotować dokumenty i czekać na decyzję.
7 grzechów głównych przy składaniu skargi do WSA
1. Złożenie skargi bezpośrednio do sądu 2. Złożenie skargi po terminie 3. Nieopłacenie skargi albo opłacenie jej w sposób nieprawidłowy 4. Podpisanie skargi przez osobę nieuprawnioną 5. Niezałączenie odpisów do skargi albo załączenie niekompletnych odpisów 6. Brak określenia, jaka decyzja zostaje zaskarżona 7. Brak wniosku o zasądzenie kosztów postępowania