Nowelizacja kodeksu spółek handlowych przede wszystkim porządkuje przepisy, które w okresie aplikowania kodeksu okazały się być niewystarczająco jasne. Do niech należą także dwa przepisy (art. 192 i 195) dotyczące wypłat z zysku i zaliczek na wypłaty z zysku w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością oraz ich odpowiedniki (art. 348 i 349) w spółkach akcyjnych.
Najważniejsza kwestia w tej mierze sprowadza się do ustalenia, jakie kwoty mogą być przeznaczone na wypłaty z zysku – myliłby się bowiem ten, kto by sądził, że do podziału przeznaczony jest po prostu zysk netto za poprzedni rok podatkowy.
Przepis został zmieniony w ten sposób, iż kwota przeznaczona na wypłaty z zysku może być powiększona o te kwoty przeniesione z utworzonych z zysku kapitałów zapasowego i rezerwowych, które mogą być przeznaczone do podziału. Różnica w stosunku do dotychczas obowiązującego przepisu jest taka, iż teoretycznie dawał on podstawę do powiększenia kwot przeznaczonych na zysk o wszystkie kapitały rezerwowe, bez względu czy utworzone z zysku i czy też inaczej. Teoretycznie zatem na wypłatę zysku mógł być przeznaczony kapitał rezerwowy utworzony w określonym celu – na przykład na remont biura. Wprawdzie wydaje się, że i ten nowy przepis nie może pozbawić wspólników prawa do zmiany przeznaczenia kwoty kapitału rezerwowego, w każdym razie musi ona jednak pochodzić z zysku.
Bardziej szczegółowo też opisane zostały wartości, o które kwota przeznaczona na wypłatę z zysku może być pomniejszona. Wymienia się tu niepokryte straty zamiast, jak dotychczas poniesionej straty, co stanowi potwierdzenie interpretacji, zgodnie z którą także w dotychczas obowiązującym przepisie chodziło oczywiście o straty wiszące nad spółką a nie te które kiedyś powstały, lecz później pokryte zostały zyskiem. Do kwot pomniejszających kwoty przeznaczone na wypłaty z zysku dodano udziały własne, co jest rażącą oczywistością a także kwoty które zgodnie z ustawą lub umową spółki powinny być przekazane z zysku za ostatni rok obrotowy na kapitały zapasowe lub rezerwowe, czego też właściwie pisać nie trzeba, bo skoro uchwała dotyczy podziału zysku, to mówi ona nie tylko o wypłacie dywidendy, ale także o przeznaczeniu tej części zysku, które do podziału przeznaczona nie została.
Dla wypłaty zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy (art. 195 i 349) warunkiem jest wykazywanie zysku w zatwierdzonym już, nie zaś tylko sporządzonym sprawozdaniu finansowym spółki. Przepis wprowadza też zasadę, zgodnie z którą zaliczka, stanowiąca najwyżej połowę zysku na bieżąco przez spółkę osiągniętego, może być powiększona o kapitały rezerwowe utworzone z zysku, którym w celu wypłaty może dysponować zarząd. Dotychczasowa formuła umożliwiająca powiększenie kwoty przeznaczonej na zaliczki o niewypłacone zyski z poprzednich lat obrotowych była bardzo ogólna. Natomiast obecnie należy uznać, iż aby zarząd mógł wypłacić zaliczkę wyższą, niż połowa zysku osiągniętego w bieżącym roku musi on dysponować umocowaniem udzielonym przez wspólników – bądź to w postaci ogólnej, bądź w postaci szczegółowej uchwały.
Michał Tomczak, adwokat, Kancelaria Tomczak i Partnerzy