Aż do ostatniej ćwierci XIX wieku najlepszym sposobem rozpowszechniania muzyki był druk i sprzedaż nut. Wynalazek patefonu położył jednak branżę nutową, która odtąd znalazła się w niszy ważnej jedynie dla muzyków zawodowych. Ale patefony nie panowały długo. Musiały ustąpić radiu i telewizji, taśmie magnetofonowej, płytom i odtwarzaczom CD. Ostatnio zdaje się dominować zapis cyfrowy, więc znowu trzeba będzie wymienić sprzęt do nagrywania i słuchania. Każda z tych zmian powodowała rewolucję na rynku, wymianę liderów, przejściową dezorientację klienteli, która nie wiedziała, jaki standard będzie najpowszechniejszy.
Kłopoty przeżywa właśnie gigant Sony. Zapatrzony we własną wielkość i wciąż przeżuwający sukces walkmana, japoński koncern przegapił kolejną generację techniki nagraniowej i został w tyle za konkurentami. Ale Sony najpewniej sobie poradzi. Być może nawet wyjdzie z ciosem i zadziwi świat jakimś muzycznym gadżetem, bo firma ma w kulturze pogoń za nowościami, płynnie wchłania nowe technologie, jest nastawiona na przyszłość.
I to jest właśnie nauka dla przedsiębiorców, także prowadzących niewielkie firmy, nawet w dziedzinach, które z trudem można uznać za nowoczesne i rozwojowe. Nawet branża układaczy kostki brukowej przeżywa co jakiś czas wstrząs wywołany pojawieniem się nowych technologii, materiałów czy wzornictwa. Kto wcześniej zorientuje się, co w trawie piszczy, zaproponuje nowy produkt czy usługę, ten zyska przewagę konkurencyjną. Do tego dochodzą wszystkie te „zarządzania jakością”, outsourcingi czy inne HACCP, które większość drobnych przedsiębiorców ma w tzw. głębokim poważaniu.
A jednak prawie każda z nowych technik jest wynikiem wytężonej pracy mądrych ludzi, sprawdziła się i w ostatecznym rezultacie służy poprawie efektywności biznesu. Cudownym wprost narzędziem znajdowania informacji o możliwościach dostępu do nowych technologii czy technik zarządzania jest dzisiaj internet. Nie ma wyjścia, do klawiatury muszą zasiąść nawet ci, którzy mają palce zgrubiałe od układania kostki Bauma. No, chyba że układanie kostki wyczerpuje ich ambicje...