Adam Sęk nie jest już prezesem Nafty Polskiej. Pewnie opuści też skład rady nadzorczej Orlenu, w której MSP szykuje przetasowania.
27 grudnia pisaliśmy, że zmiany w składzie rady nadzorczej Nafty Polskiej (NP), odpowiedzialnej za prywatyzację oraz restrukturyzację sektora paliwowego i chemicznego, zwiastują ruchy kadrowe w zarządzie. Zgodnie z zapowiedziami Pawła Szałamachy, wiceministra skarbu, miało dojść do „niezbędnej rekonstrukcji”. I rzeczywiście. Wczoraj po południu został odwołany Adam Sęk, dotychczasowy szef NP. Swoje fotele we władzach utrzymali natomiast Cezary Nowosad i Jarosław Kryński.
Na pewno dojdzie też do zmian w radzie nadzorczej Orlenu. Wczoraj spółka zwołała na 31 stycznia walne. Najciekawsze będą dwa punkty obrad: informacja zarządu o restrukturyzacji grupy oraz oczywiście zmiany w radzie nadzorczej.
— Chcemy zdynamizować działania spółki — mówi Barbara Kasprzycka, rzecznik resortu skarbu.
Kto może odejść z rady? Na pewno zostanie w niej Adam Pawłowicz, powołany już przez nowego ministra skarbu. Zapewne zostanie odwołany Adam Sęk, który reprezentował w radzie Orlenu właśnie NP. O dalszych zmianach można tylko spekulować. Przypomnijmy, że w nadzorze płockiej spółki zasiadają m.in. była wiceminister gospodarki Małgorzata Okońska-Zaremba, Jacek Bartkiewicz, szef BGŻ, czy Andrzej Olechowski.
Analitycy już zadają sobie pytanie, czy będzie to przygrywka do zmian w zarządzie.
— O ewentualnych zmianach w zarządzie PKN decyzję będzie podejmować już nowa rada nadzorcza — mówi rzecznik MSP.



