Znikająca krytyka zmian w OFE

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2013-11-27 00:00

Rządowa reforma OFE łamie konstytucję — ostrzegał wielokrotnie. Zmieniłem zdanie — przyznaje „PB” prof. Marek Chmaj

Ma opinię wybitnego konstytucjonalisty. Bardzo często jest zapraszany do mediów, gdzie wypowiada się o głośnych zmianach prawnych w kontekście ich zgodności z Konstytucją RP. Ostatnio często omawiał rozwiązania planowanej przez rząd reformy OFE, którą uważał za niezgodną z ustawą zasadniczą. Tymczasem kilka dni temu Ministerstwo Finansów (MF) opublikowało jego opinię (sporządzoną odpłatnie), w której zaprzeczył wcześniejszym twierdzeniom. Prof. Marek Chmaj już nie uważa, że reforma OFE jest sprzeczna z konstytucją.

RYSA: Prof. Marek Chmaj jest
 uważany za jednego z najlepszych
 konstytucjonalistów. Takiemu
 autorytetowi nie przystoi zmieniać
 zdania w ocenie ustaw. [FOT. WM]
RYSA: Prof. Marek Chmaj jest uważany za jednego z najlepszych konstytucjonalistów. Takiemu autorytetowi nie przystoi zmieniać zdania w ocenie ustaw. [FOT. WM]
None
None

— Po gruntownej analizie dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego doszedłem do wniosku, że wcześniej myliłem się w kilku kwestiach dotyczących projektu zmian w OFE. Nikt nie jest nieomylny — mówi prof. Marek Chmaj. Przyznaje, że za sporządzenie opinii otrzymał od MF wynagrodzenie.

Karuzela z opiniami

Wykuwaniu w łonie rządu projektu tzw. reformy OFE towarzyszyła karuzela zmienianych opinii instytucji publicznych oraz ekspertów. Najgłośniejsze było wycofanie się ze stanowiska Prokuratorii Generalnej, która najpierw uznała, że rządowe plany doprowadzą do niezgodnego z konstytucją wywłaszczenia OFE, by następnie stwierdzić coś zupełnie odwrotnego. Pierwotne krytyczne opinie wycofały lub znacznie złagodziły np. resort skarbu, sprawiedliwości, Narodowy Bank Polski. To ułatwiło Radzie Ministrów przyjęcie projektu (19 listopada).

Największym zaskoczeniem jest jednak zmiana punktu widzenia przez prof. Chmaja. W jego opinii czytamy: „Reforma OFE w części dotyczącej przeniesienia wyrażonych obligacyjnymi zobowiązaniami skarbu państwa części uprawnień emerytalnych z OFE do ZUS jest zgodna z konstytucją. Reforma znajduje uzasadnienie w wartościach i zasadach konstytucyjnych. Aktywa OFE stanowią środki publiczne, które znajdują się w posiadaniu OFE. Nie może być zatem mowy o wywłaszczeniu OFE”.

Wcześniejsze stanowisko prof. Chmaj wyłożył np. 6 września w radiu PIN: „Przesunięcie obligacji OFE do ZUS nie jest zgodne z konstytucją. Pan premier próbuje nas przekonać, że zawarte w konstytucji zasady ochrony prawa własności nic nie znaczą. Wszystko wskazuje na to, że rząd zrobi co chce i te propozycje, chociaż niezgodne z ustawą zasadniczą, przyjmie. Nasze środki zostaną znacjonalizowane przez skarb państwa, który zobowiązuje się wypłacać nam w przyszłości określone świadczenia na bardzo niejasnych zasadach i bez prawa do dziedziczenia. Nie oszukujmy się. Jeśli płacimy składki do OFE, to są to nasze środki, a nie publiczne”.

Wychodzenie z błędu

Czy zmiana stanowiska oznacza, że wcześniej wprowadzał w błąd opinię publiczną w sprawie planowanych zmian w OFE.

— Skoro mnie pytano o moje prywatne stanowisko, to odpowiadałem. Miałem wątpliwości w zakresie konstytucjonalności kilku proponowanych zmian w OFE, i o tym mówiłem. Jednak na prośbę Ministerstwa Finansów musiałem bliżej przyjrzeć się projektowi oraz orzecznictwu Trybunału Konstytucyjnego w podobnych sprawach. Muszę przyznać się do błędu. Zasadniczo jednak podtrzymuję wcześniejsze przekonanie, że jeśli trybunał będzie oceniał tę ustawę, to orzeknie, że jest zgodna z konstytucją. Przyznaję, że wpływ na moją opinię miały też opinie Prokuratorii Generalnej, prof. Elżbiety Chojny-Duch, prof. Wierzbowskiego i dr Piotrowskiego — mówi Marek Chmaj.

Profesorowie, o których wspomina, wydali opinie korzystne dla rządu. Z tej trójki tylko dr Ryszard Piotrowski jest konstytucjonalistą. Prof. Elżbieta Chojna-Duch jest ekspertem w zakresie prawa finansowego (była wiceministrem finansów w rządzie PO-PSL), a prof. Marek Wierzbowski w zakresie prawa gospodarczego (bronił skarbu państwa np. w sporze z Eureko). Prof. Marek Chmaj poinformował, że Ministerstwo Finansów zwróciło się do niego o opinię w pierwszej połowie października.

Tymczasem 30 października, czyli w czasie, gdy pracował nad opinią, tak wypowiedział się dla „Gazety wyborczej”: „Zaproponowane przez rząd zmiany w OFE to wywłaszczenie bez odszkodowania”.