Czytasz dzięki

Zniknęła jedna czwarta polskiego przemysłu

opublikowano: 21-05-2020, 22:00

Koronawirus wstrzymał popyt na dobra trwałe na całym świecie, a co za tym idzie — zahamował także wyniki przemysłu. W kolejnych miesiącach ma być lepiej. Ale tylko nieznacznie

Zamrożenie gospodarki na niemal całym świecie odbiło się w kwietniu także na Polsce, czego dowodem są czwartkowe dane z produkcji sprzedanej przemysłu, która spadła w porównaniu z kwietniem 2019 r. aż o 24,6 proc. Konsens rynkowy był znacznie łagodniejszy — przewidywał spadek o 12,4 proc.

Wśród 34 sektorów w 30 zanotowano spadek produkcji sprzedanej — największy w produkcji pojazdów samochodowych, bo aż o 78,9 proc. Tak radykalny spadek wynika z braku zamówień na całym świecie, także na głównym rynku eksportowym dla zachodnich koncernów produkujących w Polsce, czyli chińskim. Wśród nielicznych branż odnotowujących zwiększenie produkcji sprzedanej znalazł się przemysł farmaceutyczny, który sprzedał aż o 14,8 proc. więcej dóbr niż rok wcześniej, choć jednocześnie o 37,2 proc. mniej niż w marcu.

Produkcja tylko sprzedana

Marcin Mazurek, pełniący obowiązki głównego ekonomisty mBanku, podkreśla, że większy niż spodziewany spadek wynika z tego, że dane GUS dotyczą sprzedanych owoców produkcji, a nie wyprodukowanych i np. czekających w magazynach jako zapasy.

— Nie doceniliśmy skali spadków kwietniowej produkcji. Kluczem do rozwikłania zagadki tak dużej niespodzianki w przemyśle wydaje się fakt, że jest to produkcja „sprzedana”, a więc to bardziej odzwierciedlenie popytu na towary produkcyjne niż samej produkcji od strony podażowej. Tu wcale mogło nie być tak źle i odłożyły się zapasy. Niestety, to tylko spekulacja, której potwierdzić danymi obecnie się nie da. Do zestawu oczywistych wyjaśnień spadku produkcji, tj. wyłączenia części przedsiębiorstw, zmniejszenia liczby zmian czy braku pracowników, których część przebywa na urlopach opiekuńczych, dochodzi więc coraz wyraźniejsza kwestia braku popytu. Maj powinien przynieść poprawę, ponieważ następuje odmrażanie gospodarki. Poprawę przemysłowej sytuacji widać też w danych o zapotrzebowaniu na energię elektryczną, które powoli podnosi się po spadkach z kwietnia i marca. Na gwałtowną poprawę raczej nie ma co liczyć — uważa analityk.

To już jest dołek

Najważniejsze jest znalezienie odpowiedzi na pytania, czy to już jest dołek i jak długo zajmie gospodarce powrót do sytuacji sprzed kryzysu. Odpowiedź jest oczywista na pierwsze pytanie — kwiecień był najgorszym miesiącem dla gospodarki, ponieważ to jedyny pełny miesiąc, w którym gospodarka znajdowała się w stanie najsurowszych rządowych obostrzeń. Odmrożenie spowoduje, że w maju zacznie się odradzać. Ekonomiści nie okazują jednak nadmiernego optymizmu co do odpowiedzi na drugie ppytanie. Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole, wskazuje, że odbudowa globalnych łańcuchów dostaw trochę potrwa, a konsumenci nie rzucą się do zakupów w obliczu masowych zwolnień na rynku pracy.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— W kolejnych miesiącach, mimo stopniowej odbudowy łańcuchów dostaw, stopień wykorzystania mocy wytwórczych w polskim przemyśle pozostanie relatywnie niski, a powrót produkcji do poziomu sprzed wybuchu pandemii będzie powolny. Taką ocenę wspierają zarówno wyniki krajowych badań koniunktury, jak też wstępne indeksy PMI dla strefy euro, w tym Niemiec, które mimo poprawy wskazały na kontynuację silnego spadku nowych zamówień w niemieckim przetwórstwie — uważa analityk.

Jego prognoza spadku PKB w Polsce na 2020 r. może okazać się zbyt optymistyczna.

— Obecne dane w połączeniu utrzymującą się podwyższoną niepewnością związaną z dalszym przebiegiem pandemii stanowią silne wsparcie dla naszego scenariusza, zakładającego dwucyfrowy spadek inwestycji w II połowie roku. Jednocześnie sygnalizują one ryzyko w dół dla naszej prognozy spadku PKB w 2020 r. o 3,8 proc. — mówi ekonomista.

Według najnowszego scenariusza bazowego Ministerstwa Finansów spadek PKB w tym roku wyniesie 4-5 proc.

Nie wszystko zależy od nas

Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Millennium Banku, podkreśla, że ze względu na pozycję Polski w globalnym łańcuchu dostaw powodzenie naszego przemysłu zależy od powrotu do dużo lepszej koniunktury także w wielu innych miejscach na świecie, co może trochę potrwać.

— W dłuższej perspektywie rozwój koniunktury w przemyśle będzie uwarunkowany głównie odbiciem aktywności na świecie. Polski sektor wytwórczy jako istotny element międzynarodowych łańcuchów dostaw odczuje bezprecedensowe spowolnienie drugiej gospodarki świata, czyli Chin, głównie pośrednio poprzez powiązania z przemysłem niemieckim — mówi Grzegorz Maliszewski.

Dostrzega jednak pewne szanse dla Polski w zmieniających realiach politycznych i ekonomicznych Chin podczas tego kryzysu.

— Pewnym wsparciem dla krajowego przemysłu może być sytuacja na rynku pracy w Niemczech, gdzie oczekuje się tylko niewielkiego wzrostu bezrobocia, co budzi nadzieję na nieco szybszy restart polskich eksporterów. Szansą dla polskich producentów będzie też dywersyfikacja dostawców i prawdopodobne zmniejszenie uzależnienia od dostawców z Chin. W takiej sytuacji konkurencyjna cenowo i jakościowa oferta polskich firm może pomóc polskiemu przemysłowi w wychodzeniu z kryzysu — uważa ekspert.

Sprawdź program webinarium "Jak transformować biznes opierając się na danych", 3 czerwca 11:00 >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane