Znów czerwono w USA

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-09-30 22:08

W trakcie wtorkowej sesji na Wall Street giełdowe indeksy poddawały się dosyć sporym wahaniom, a inwestorzy nie mogli się zdecydować, w którym kierunku pchnąć je bardziej zdecydowanie.

Na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 0,17 proc. zaś S&P500 i Nasdaq spadały zgodnie po 0,28 proc.

fot. Bloomberg

Z jednej strony nastroje psuły doniesienia z Rosji i Hongkongu oraz dane makro, z drugiej strony stronę popytową motywowały do działania plany eBay’a związane z wyłączeniem ze struktur Paypal  i wprowadzenie jest spółki do notowań.

Rozczarowały odczyty dotyczące zaufania konsumentów, indeksu Chicago PMI oraz wskaźnika cen nieruchomości. W tym pierwszym przypadku nastroje konsumentów spadły we wrześniu do 86 pkt z 93,40 miesiąc wcześniej. Z kolei wskaźnik obrazujący aktywność wytwórczą w regionie Chicago obniżył się do 60,5 pkt z 64,3 pkt w sierpniu.

Natomiast wskaźnik cen na rynku nieruchomości w USA - S&P Case Shiller dla 20 metropolii wzrósł w lipcu o 6,7 proc. w ujęciu rocznym. Tymczasem analitycy oczekiwali wartości rzędu 7,5 proc.

Wycena papierów eBay’a zwyżkowała momentami o ponad 6,5 proc. To rezultat informacji, iż największa na świecie platforma handlu internetowego odłączy od swoich struktur spółkę z segmentu płatności PayPal, którą planuje wprowadzić na rynek akcji. Z takiego rozwoju wypadków może cieszyć się Carl Icahn, jednej z najbardziej aktywnych inwestorów, który już wcześniej nawoływał do podziału eBay’a.

Ponad 35-proc. aprecjacją kursu mogła pochwalić się firma Move. Tak znaczący wzrost wyceny właściciel stron internetowych z segmentu nieruchomości zawdzięcza informacji o ofercie zakupu złożonej przez jednego z medialnych gigantów, koncern News Corp. Potentat zaproponował 21 USD za akcję, co jest wartością o 37 proc. wyższą niż kurs z poniedziałkowego zamknięcia.

Powodów do zadowolenia nie mieli z kolei akcjonariusze Forda. Drugi pod względem wielkości koncern motoryzacyjny w Stanach Zjednoczonych poinformował, że nie uda mu się zrealizować prognozy syku na bieżący rok, co jest m.in. wynikiem spadku sprzedaży na rosyjskim rynku, deflacji w RPA i kosztów akcji serwisowych w Ameryce Północnej.

Indeksy zamknęły wrzesień na minusie. Wskaźnik DJ IA stracił 0,3 proc. S&P50 zniżkował o 1,6 proc. zaś Nasdaq o 1,9 proc. Jednak sam trzeci kwartał amerykańskie giełdy mogły zaliczyć do udanych. Indeks blue chipów zyskał bowiem 1,3 proc. wskaźnik S&P500 wzmocnił się o 0,6 proc. a rynek technologiczny o 1,9 proc.