Znów się buduje

AZA
opublikowano: 2010-08-24 00:00

Rośnie liczba nowych inwestycji — zarówno deweloperskich, jak i indywidualnych.

Rośnie liczba nowych inwestycji — zarówno deweloperskich, jak i indywidualnych.

Z danych firmy Open Finance wynika, że do końca lipca deweloperzy zwiększyli liczbę inwestycji o niemal 77 proc. w stosunku do 2009 r. Liczba pozwoleń na budowę nadal spada, ale już dużo wolniej.

Największy udział w statystyce mieszkaniowej ma nadal budownictwo indywidualne, które obejmuje prawie 57 proc. budów. Inwestycje deweloperskie stanowią prawie 38,8 proc. W porównaniu do poprzednich lat ich aktywność jednak stale rośnie, a inwestorów indywidualnych pozostaje na tym samym poziomie. W porównaniu do poprzedniego miesiąca w lipcu liczba inwestycji rozpoczętych przez deweloperów wzrosła o niemal 2,2 proc., a w stosunku do lipca 2009 r. — o 11 proc.

Liczba wydanych pozwoleń na budowę jest jednak dużo mniejsza niż w okresie koniunktury. W lipcu inwestorzy indywidualni otrzymali pozwolenia na budowę 102 tys. domów, co oznacza spadek o około 0,8 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca i o 2,9 proc. w porównaniu z lipcem 2009 r. Deweloperzy dostali zgodę na budowę blisko 59 tys. domów, czyli o 26,2 proc. mniej niż rok wcześniej, ale o około 2 proc. więcej niż w czerwcu.

Zdaniem ekspertów z Open Finance, jest kilka powodów wzrostu aktywności deweloperów. Po pierwsze — budują, bo wygasają im pozwolenia na budowę wydane trzy lata wcześniej. Po drugie — niektóre inwestycje, zaplanowane na gruntach kupionych w czasie koniunktury, trzeba rozpocząć, aby osiągnąć chociażby minimalny zysk.

Jakie stąd wnioski dla nabywców? Według Open Finance, wzrost liczby rozpoczynanych budów oznacza zwiększenie konkurencji między deweloperami, a to daje możliwość uzyskania niższych cen za mieszkania kupowane w rozpo-czynanych inwestycjach.

Ale wciąż wiele osób zamiast mieszkania woli kupić działkę i postawić dom, rozciągając inwestycję w czasie i budując częściowo za własne pieniądze.