Zoosklepy zwierają szyki

opublikowano: 13-02-2012, 00:00

Do Polski wchodzi europejski potentat zoologiczny. Dotychczasowy lider — Kakadu, emituje obligacje.

Polskie psy niedługo mogą zacząć szczekać po niemiecku. Fressnapf, największa europejska sieć sklepów zoologicznych, potwierdza plany ekspansji w Polsce. Zacznie od supermarketu dla zwierzaków w Warszawie. — Polacy kochają zwierzęta i zrobią wszystko, co mogą, żeby zapewnić im zdrowe, długie życie. Mają 7,3 mln psów i 5,6 mln kotów — Polska jest dla nas dużym, stabilnym i atrakcyjnym rynkiem — mówi Torsten Toeller, założyciel Fressnapf.

Zgodnie z listopadowymi doniesieniami „Pulsu Biznesu”, niemiecka sieć na polskim rynku będzie funkcjonować jako Maxi Zoo. To prawdziwy potentat na rynku sklepów zoologicznych — firma ma ponad 1,2 tys. sklepów w 11 europejskich krajach, w 2011 r. miała 1,36 mld EUR przychodów, po wzroście r/r do 5,2 proc. To prawie 3 razy więcej niż wartość całego polskiego rynku zoologicznego, szacowana na 2,4 mld zł. Fressnapf prowadzi zoologiczne supermarkety — jego sklepy często mają powyżej 1 tys. mkw. powierzchni. W Niemczech ma też największy internetowy sklep dla właścicieli psów, kotów i innych zwierzaków, do którego niedawno dołączył e-sklep w Szwajcarii. Firma planuje uruchamianie sprzedaży internetowej w każdym z krajów, w których działa. Tymczasem swoje plany ma największa polska sieć Kakadu, która prowadzi też e-sklep Telekarma.pl. Kakadu ma 33 sklepy, w tym 19 w Warszawie. Spółka niedawno uplasowała emisję obligacji.

— Zyskaliśmy 2,4 mln zł, obligacje niedługo pojawią się na Catalyst. Pieniądze są nam potrzebne na rozwój sieci detalicznej — w tym roku chcemy otworzyć jeszcze 9 sklepów. Wprowadzimy też własną markę karmy dla psów i kotów — mówi Malte Schwien, prezes Kakadu. Jak dodaje, wejście niemieckiego giganta nie napawa go niepokojem.

— My już jesteśmy na rynku, oni dopiero muszą się znaleźć. Zobaczymy, czy ich koncepcja wielkich sklepów sprawdzi się w Polsce — nasza sprawdza się bardzo dobrze. Miejsce znajdzie się dla wszystkich, bo polski rynek zoologiczny ma jeszcze olbrzymi potencjał rozwoju — uważa prezes Kakadu.

Większościowym akcjonariuszem Kakadu jest fundusz Arx Equity Partners. W Polsce dużą sieć sklepów zoologicznych ma też Aquael — producent grzałek, natleniaczy i akcesoriów akwariowych. Ma 19 sklepów w całym kraju, wyprzedzając m.in. ZOO Centrum, które w lipcu ubiegłego roku zadebiutowało na NewConnect. Giełdowa spółka ma na razie 12 sklepów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane