Zostało tylko trzech chętnych

Paweł Janas
opublikowano: 2003-12-04 00:00

W grudniu może zostać sfinalizowana sprzedaż bazy paliwowej Prolimu w Świnoujściu. W grze zostało już tylko trzech potencjalnych inwestorów.

Prolim, sopocka firma leasingowa, już od ponad pół roku stara się znaleźć kupca na położoną w Świnoujściu bazę paliwową i morski terminal przeładunkowy Porty Petrol, należący wcześniej do upadłej Stoczni Szczecińskiej Porta Holding. W lipcu tego roku Marek Nowotny, szef Prolimu, zapowiadał finał sprzedaży w ciągu miesiąca. Potem mówił o październiku. Są kolejne terminy.

— Jeszcze w grudniu powinniśmy podpisać umowę — deklaruje Marek Nowotny.

Tajemnicza trójka

Z dziesięciu kandydatów zainteresowanych transakcją (wśród których miał być m.in. PKN Orlen i rosyjski Łukoil) na placu boju pozostało już tylko trzech. Prezes nie chce jednak ujawnić ich nazw.

— Są to wyłącznie firmy zagraniczne — zapewnia

Wcześniej mówił, że „największe zainteresowanie wykazują rosyjskie koncerny naftowe”. Firmy te mogłyby wysyłać paliwa z Rosji przez port w Kaliningradzie, przeładowywać je w Świnoujściu i dostarczać na rynki niemiecki i duński.

Eksperci wątpią w szybkie sfinalizowanie transakcji. Ich zastrzeżenia budzi cena. Prasa spekulowała, że baza jest warta 280-400 mln zł, czemu nie zaprzecza prezes Nowotny. Analitycy uważają jednak, że jej wartość może być znacznie niższa.

Transportowe problemy

Szef Prolimu podkreśla, że negocjacje dotyczą nie tylko ceny, ale też możliwości ożywienia bazy.

— Inwestorzy zastanawiają się nad jej rozbudową i rozszerzeniem zakresu działalności np. o komponowanie paliw — zapewnia prezes.

Wiele problemów stwarza też położenie bazy na wyspie Uznam. Dostarczenie paliw z bazy na rynek krajowy możliwe jest jedynie drogą wodną. Nigdy nie zrealizowano kosztownego projektu położenia rurociągu pod Świną, a zgodnie z obowiązującym do końca roku planem zagospodarowania przestrzennego nie można transportować paliw ani cysternami, ani koleją. Nie ma więc też sensu budowa mostu.

— Projekt nowego planu dopuszcza transport paliw koleją — mówi Joanna Smalc, naczelnik wydziału architektury UM Świnoujście.