Zostanie kilka grup lotniczych

Tomasz Krzyżanowski
06-04-2000, 00:00

Zostanie kilka grup lotniczych

W obliczu nieuchronnej globalizacji sojusze na rynku lotniczym już nie wystarczają. Zdaniem przedstawicieli Lufthansy, nadchodzi czas fuzji i przejęć. Niemiecki przewoźnik wiąże duże nadzieje z liberalizacją. Nasz LOT jest ostrożniejszy w ocenach.

Coraz ściślejsza współpraca między liniami opłaca się zarówno przewoźnikom, jak i pasażerom. Już obecnie, zwłaszcza na długich trasach, podróż liniami zrzeszonymi w jednym aliansie może być nawet o 50 proc. tańsza niż to samo połączenie za pośrednictwem przewoźników z różnych sojuszy.

Według Karla Friedricha Rauscha, prezesa Lufthansy, współpraca między liniami lotniczymi będzie coraz ściślejsza. Po okresie zawiązywania sojuszów w rodzaju Star Alliance czy Qualiflyer, następnym krokiem będą fuzje i przejęcia mniejszych podmiotów przez większe. Dzięki współpracy z małymi liniami giganci w rodzaju Lufthansy zaczną wchodzić na nowe rynki, na których nie opłaciłoby się im działać samodzielnie.

Zdaniem Friedricha Rauscha, w ciągu kilkunastu lat może dojść do sytuacji, w której na rynku zostanie kilka wielkich grup lotniczych.

PLL LOT jest mniej entuzjastycznie nastawiony do projektu „otwartego nieba”, a przede wszystkim do tempa jego wprowadzania. Zbigniew Kiszczak, wiceprezes LOT, podkreśla, że zachodni przewoźnicy mieli znacznie więcej czasu na przygotowanie się do liberalizacji i korzystały w tym czasie z pomocy państwa. Nie kryje on, że mimo pozyskania inwestora strategicznego sytuacja LOT jest trudna. Jego zdaniem, nasz flagowy przewoźnik ma niekorzystne terminy połączeń, które odstraszają pasażerów. Według profesora Rigasa Doganisa, eksperta UE ds. lotnictwa, by przetrwać, LOT musi przede wszystkim rozwijać własny port przesiadkowy (tzw. hub) , czyli warszawskie Okęcie. Powinien także zawierać kolejne umowy o współpracy z innymi przewoźnikami, nie ograniczając się przy tym do członków sojuszu Qualiflyer.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Krzyżanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zostanie kilka grup lotniczych