Zrób to dobrze i to pod wodą

Tamara Marczewska
01-09-2005, 00:00

Od dwunastu lat sprzedają sprzęt nurkowy. Wyposażyli warszawską i gdyńską komorę hiperbaryczną. Ostatnia nowość to komputery dla sportowców.

Komputery ogólnosportowe to jedyny „lądowy“ sprzęt sprzedawany przez warszawską spółkę Technika Podwodna. Elektroniczne cacka wspomagające efektywność treningów firma zaproponowała już polskiej reprezentacji olimpijskiej.

— Pierwsze rozmowy z trenerami mamy za sobą — mówi Sławomir Paćko, jeden z trzech właścicieli Techniki Podwodnej.

Niewielkie komputery nosi się jak zegarki. Są różne — do sportów wodnych, śnieżnych i do wspinaczki. Można je zabrać na żagle i na kajaki. Przydają się nie tylko zawodowcom.

— Można ich używać do joggingu albo do gry w golfa z GPS. Komputer liczy wtedy, jak szybko piłka doleci do dołka i jaką poprawkę zrobić na wiatr. To troszkę snobistyczne, ale na rynku jest na to miejsce — mówi Sławomir Paćko.

Marzenie

Dwanaście lat temu trzej instruktorzy nurkowania: Sławomir Paćko, Marek Michalak i Grzegorz Kowalski założyli firmę. Chcieli mieć własny klub nurkowy, robić szkolenia i mieć sklepik ze sprzętem. To był skok na głęboką wodę.

— Od razu wpadliśmy w handel międzynarodowy. Trzeba się było wszystkiego nauczyć — mówi prezes Paćko.

Szybko zdecydowali, że nie warto sprowadzać pojedynczych egzemplarzy ekwipunku i sprzedawać ich z maksymalną marżą, bo biznes tkwi w obrocie.

— Podejmowaliśmy odważne decyzje zakupowe i mieliśmy nosa. Z powodu klientów, którzy do nas trafili, i tych, do których dotarliśmy, sami mamy dziś przedsiębiorstwo handlowe — mówi Sławomir Paćko.

Przez kilka pierwszych lat jeszcze spierali się o centrum nurkowe. Ale odkąd zaczęli zaopatrywać w sprzęt kluby i szkoły nurkowania, na własne centrum zabrakło już czasu. W końcu doszli do wniosku, że klientom nie będą robić konkurencji.

Wyczucie

W ofercie handlowej mają kompletny sprzęt dla płetwonurków. Aparaty oddechowe, skafandry nurkowe, a także maski, fajki i płetwy. Różne. Droższe i tańsze. I piękne, jak włoskie zestawy ABC Cressi Sub, do których można dobierać gadżety — kolorowe siateczki, torby i plecaczki, bo przecież sprzęt do nurkowania trzeba w czymś nosić.

— Mieliśmy wyczucie do marek. Udało się nam dobrze wybrać i zapewniliśmy sobie przedstawicielstwo handlowe firm najlepiej się sprzedających — mówi Sławomir Paćko.

Angielskie automaty oddechowe Apex, Aqualung wszyscy trzej cenią za pewność i niezawodność.

— Pod wodą bezpieczeństwo to podstawowa sprawa. Sprzedany sprzęt trzeba dalej obsługiwać: serwisować, naprawiać. Cenimy firmy, które nie zmieniają modeli co trzy lata. W nurkowaniu ważny jest rozwój osprzętu, ale on wciąż musi być ten sam. Musi być kontynuacja — tłumaczy Sławomir Paćko.

Klientów namawiają do kupna sprzętu do nurkowania technicznego. To wyższy stopień nurkowania sportowego. Sprzęt nie jest droższy niż turystyczny, ale wymaga innego podejścia.

— Filozofia „Do it right“ to cały system wartości. Znaczy tyle, co: zrób to raz, a dobrze. Rozwijaj się stopniowo. Odrzuć zbędne gadżety. Nurkuj bezpiecznie: dbaj o rozwój kondycyjny ciała, podnoś umiejętności, kompletuj dobry sprzęt — tłumaczy Sławomir Paćko.

Obowiązek

Jako jedyny ze wspólników nurkuje służbowo. Żeby to robić, skończył specjalne kursy za granicą. Wspólnicy wdrożyli w firmie system ISO, zdobyli koncesję MSWiA. Paćko wypróbowuje sprzęt specjalny. Szkoli specyficznych ludzi. To zazwyczaj zawarte jest w warunkach kontraktu na dostawy dla straży pożarnej, policji lub wojska. Nurkowania w aparatach z obiegiem zamkniętym uczy ludzi z jednostek specjalnych. Współpraca firmy ze służbami mundurowymi staje się coraz intensywniejsza.

— Wojsko nie nurkuje jak turyści: nie zostawia po sobie bąbelków na powierzchni, dźwięków ani śladów magnetycznych. Klienci militarni zaskakują. 5 lat temu nikt nie myślał, że jednostki specjalne będą tak potrzebne i że tak mocno będzie się rozwijał sprzęt specjalny — mówi Sławomir Paćko.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tamara Marczewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rejestracja na galę - krok 2 / Zrób to dobrze i to pod wodą