Zrzucanie z sań niewiele pomoże

opublikowano: 29-01-2014, 00:00

Przeniesienie się choćby na krótko środka ciężkości konfrontacji w Kijowie z ulicznych barykad na obrady Rady Najwyższej trzeba przyjąć bezwzględnie pozytywnie.

Inna sprawa, czy w ogóle i w jakim stopniu decyzje parlamentu zadowolą Majdan Niepodległości. Ci sami deputowani, którzy zaledwie 16 stycznia hurtowo głosowali za pakietem tzw. ustaw dyktatorskich, 28 stycznia ze strachu potulnie je anulowali. A zatem żywot skopiowanych z Rosji przepisów, radykalnie ograniczających wolności obywatelskie, był rekordowo krótki — 12 dni. Ale już w sprawie amnestii dla uczestników starć porozumienia nie udało się na razie osiągnąć.

Dla prezydenta Wiktora Janukowycza skrócenie o rok jego kadencji nadal jest niewyobrażalne. Bez przerwy powołuje się na swój demokratyczny mandat, formalnie mając stuprocentową rację. Na razie wykonał klasyczny ruch głów państw w ustrojach o silnej prezydenturze — z sań władzy zrzucił masom na polityczne pożarcie premiera Mykołę Azarowa. Notabene taka ucieczka realnego decydenta do przodu znana jest nie tylko z ustrojów totalitarnych, bywa także stosowana np. przez prezydentów Francji.

Niedawno miałem okazję wymiany opinii z zasłużonymi opozycjonistami z epoki PRL. Zastanawialiśmy się, w którym roku — dokonując projekcji na naszą niedawną historię — znajduje się obecnie Ukraina. Wyszło nam zgodnie, że umownie to nasz rok 1988. Przypomnę, że wtedy u nas został także wyrzucony pod ciśnieniem społecznym rząd premiera Zbigniewa Messnera. Ostatnim podrygiem upadającej władzy stało się powołanie gabinetu Mieczysława Rakowskiego, który jednak po zaledwie kilku miesiącach musiał zgasić światło PRL. Chociaż jeden jego dorobek, ustawa Mieczysława Wilczka o działalności gospodarczej, bezdyskusyjnie zasługuje na szacunek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu