Stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego chce zatrudnić prywatnych przewoźników do obsługi 100 miejskich linii autobusowych. Umowa ma być podpisana na 10 lat.
Stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego po raz drugi rozpisał przetarg na obsługę miejskich linii autobusowych przez prywatnych przewoźników. Poprzedni unieważniono z powodu braku funduszy. Obecnie władze stolicy twierdzą, że są przygotowane na takie wydatki.
Podobnie jak poprzednio przetarg podzielono na dwie części. ZTM chce kupić dwa razy po 4 miliony wozokilometrów rocznie.
— Możliwy jest jednak scenariusz, w którym jedna firma przejmie oba zlecenia. Do realizacji każdego z nich potrzeba 50 autobusów — informuje Jacek Zdrojewski, wiceprezydent Warszawy.
W sumie ZTM kupi 80 mln wozokilometrów. Na razie nie podaje się ewentualnych cen, jakie trzeba będzie zapłacić wybranym firmom. ZTM chce, aby wybrani przewoźnicy świadczyli swoje usługi przez 10 lat. Potem najprawdopodobniej zostaną rozpisane kolejne przetargi.
W poprzedniej edycji przetargu swoją gotowość do podpisania umowy z ZTM deklarowały takie firmy jak Rapid-Bus, który już obsługuje kilka stołecznych linii autobusowych, czy Polski Express, który obecnie działa głównie w przewozach dalekobieżnych. Niewykluczone jest także, że o kontrakty z ZTM będzie ubiegało się Państwowe Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej Warszawa.