Samym wzrostem inflacji, tym bardziej że jest on jednorazowy, nie można tłumaczyć decyzji Rady Polityki Pieniężnej o podwyżce stóp procentowych - powiedział w środę PAP główny ekonomista TMS Marek Zuber, komentując decyzję RPP o podwyżce stóp o 25 punktów bazowych.
"Albo więc RPP ma przesłanki do tego, by sądzić, że oczekiwania inflacyjne mogą wyraźnie wzrosnąć, i stąd taka decyzja, albo wczorajsze spotkanie z przedstawicielami rządu doprowadziło do przekonania, że nie ma szans na wyraźne zacieśnienie polityki fiskalnej w najbliższym czasie" - ocenił Zuber.
Jego zdaniem, motywem decyzji RPP mogło być przekonanie, że nie ma szans na wyraźne zacieśnienie polityki fiskalnej lub na przeprowadzenie choćby najważniejszych reform związanych z planem Hausnera.
Zuber zwrócił uwagę, że dane o cenach producentów (PPI) świadczą o tym, że impuls inflacyjny wygasa. Nie ma też dużego zainteresowania kredytami, tak ze strony firm, jak i osób fizycznych. Podkreślił jednak, że "trzeba być bardzo uważnym, by nie popełnić takich błędów jak w latach 1999-2000, kiedy jednak za bardzo podwyższono stopy procentowe" - dodał Zuber.
lach/ pwd/ bsb/