Polacy lubią koreańskie marki. Hyundaia też. Kiedyś za rozsądne ceny, potem za coraz lepszą jakość, a dzisiaj za jakość, technologie, niezłą gwarancję i design. Niemal 40 proc. polskiej klienteli tej marki decyduje się na nią właśnie ze względu na wygląd jej aut. Niestety, zabiegi stylizacyjne, lepsze materiały i nowoczesne technologie kosztują. Hyundai już dawno przestał być tani.
Druga generacja Hyundaia i20 powstała na nowej platformie. Pojazd urósł w stosunku do poprzednika. Rozstaw osi jest większy o 45 mm, długość o 40 mm i szerokość o 24 mm. W ofercie są trzy silniki benzynowe: 1.2 75 KM, 1.2 84 KM oraz 1.4 100 KM, a także dwa diesle: 1.1 75 KM i 1.4 90 KM. Poza silnikiem benzynowym o pojemności 1.2 litra, w którym jest montowana 5-biegowa manualna skrzynia, w pozostałych jest już 6-biegowa. Ponadto do wersji benzynowej o pojemności 1.4 litra można dokupić 4-biegowy automat. Wszystkie silniki spełniają normę Euro 6. My proponujemy kompromis. 84-konną jednostkę benzynową. Do tego proponujemy pakiet Classic Plus, który uważamy za minimum.
Nowy i20 ma szansę odczarować przekleństwo, które gnębiło ten model. Poprzednik miał dziwną cechę: im był starszy, tym lepiej się sprzedawał. Nowa wersja powinna się sprzedawać nieźle od razu. Kilka chwil za kierownicą pozwala poczuć, że argumentem „za” nie jest w i20 tylko pięcioletnia gwarancja bez limitu kilometrów. To dorosły samochód (choć o małych gabarytach), który z powodzeniem może pełnić rolę wozu firmowo-rodzinnego.
Jako alternatywę proponujemy budżetowe rozwiązanie. Kiedyś takim był właśnie Hyuundai. Dziś już nie jest. Zatem Dacia Sandero. Nieco większa, lepiej wyposażona w niektóre elementy i z doładowanym silnikiem. Do tego minimalnie tańsza. Ale o sporo gorszym tzw. odbiorze społecznym. To jak: ważniejszy budżet czy szyk?
Hyundai i20 VS Dacia Sandero - SPRAWDŹ PORÓWNANIE AUT NA INFOGRAFICE
Co myśli o Hyundaiu i20 Marek Wieruszewski, autor kanału „Marek Drives” na YouToube
„Hyundai i20 pierwszej generacji był motoryzacyjnym odpowiednikiem garnituru, który kiedyś mali chłopcy zakładali do pierwszej komunii zamiast alby. Pozostawiał psychiczną skazę, bo mało kto dobrze w nim wyglądał. Druga generacja i20 została zaprojektowana przez ludzi, którzy rozumieją, że auto to nie tylko wózek na zakupy”.
Co myśli o Hyundaiu i20 Marek Wieruszewski, autor kanału „Marek Drives” na YouToube
„Hyundai i20 pierwszej generacji był motoryzacyjnym odpowiednikiem garnituru, który kiedyś mali chłopcy zakładali do pierwszej komunii zamiast alby. Pozostawiał psychiczną skazę, bo mało kto dobrze w nim wyglądał. Druga generacja i20 została zaprojektowana przez ludzi, którzy rozumieją, że auto to nie tylko wózek na zakupy”.


