Żurawie kupią żurawie

Kamil Zatoński
09-11-2006, 00:00

Już w środę zaczynają się zapisy na 3,8 mln akcji EFH Żurawi Wieżowych. Wyniki spółki są silnie uzależnione od koniunktury w budownictwie. Wydaje się więc, że to najlepszy moment dla niej, by zdobyć kapitał. Dla inwestorów firma także może być łakomym kąskiem, bo środki uzyskane dzięki emisji powinny zaprocentować skokową poprawą wyników spółki. Cenę emisyjną jednej akcji ustalono na 7 zł. Firma liczy więc, że uzyska około 25 mln zł netto. Pieniądze pójdą na podwojenie parku specjalistycznych maszyn budowlanych.

Spółka oferuje wynajem żurawi wieżowych oraz urządzeń do ich automontażu, stosowanych na budowach w trudnych warunkach terenowych. Z usług Żurawi Wieżowych korzystały liczące się w branży budowlanej firmy. Były nimi lub są m.in. Mitex (budowa CH Manufaktura w Łodzi), Budimex (Terminal Lotniczy II na Okęciu) i Fadesa Prokom (Miasteczko Wilanów). W pierwszym półroczu ponad 60 proc. przychodów Żurawie Wieżowe zrealizowały w Warszawie, jedną czwartą — we Wrocławiu. Spółka działa więc na najbardziej dynamicznie rosnących rynkach budowlanych.

Strategia przedsiębiorstw zakłada modernizację i powiększenie bazy maszynowej, a także utworzenie przedstawicielstw na terenie Polski. Docelowo ponad połowa sprzętu ma być fabrycznie nowa, co sprawia, że koszty eksploatacji są niższe. Obecnie średni wiek 44 posiadanych lub będących w leasingu żurawi to kilkanaście lat.

Firma chce wykorzystać coraz lepszą koniunkturę w branży budowlanej. Rosnąca produkcja budowlano-montażowa zwiększa popyt na usługi podwykonawców, takich jak warszawska spółka. 95 proc. żurawi wieżowych użytkowanych w Polsce nie jest własnością firm budowlanych. Przy stosunkowo ograniczonej podaży (sprawnych żurawi jest w Polsce około 800) powoduje to wzrost cen usług, a w konsekwencji także marż.

Przyszły debiutant szacuje, że w pierwszym półroczu stawki wynajmu wzrosły przeciętnie o 40 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Dzięki temu marża brutto na sprze- daży, wypracowywana przez firmę, wzrosła do 32,9 proc. z 20,4 proc. przed rokiem.

Poprawa rentowności w ostatnich latach to także skutek stopniowego odchodzenia od dystrybucji sprzętu (części zamiennych i elementów żurawi) w kierunku wykonywania usług wynajmu. Jednocześnie z marżami rosną ce- ny sprzętu używanego, ale — zdaniem spółki — przy dość niskim koszcie finansowania ma to niewielki wpływ na zyski.

Decyzja o poszerzeniu skali działalności to właściwy krok, jeśli uwzględnimy prognozy firmy badawczej PMR, zakładające wzrost produkcji budowlano- -montażowej o 13-14 proc. rocznie w latach 2006-08. Jeszcze szybciej, bo o 20 proc., ma rosnąć zapotrzebowanie na usługi takich firm, jak EFH Żurawie Wieżowe. Już dziś maszyny należące do spółki nie mają praktycznie przestojów. Średni czas umowy wynosi 5 miesięcy, choć zdarzają się kontrakty nawet dwuletnie.

Zarząd spółki przedstawił prognozy wyników na lata 2006-08. W przyszłym roku przychody mają wzrosnąć aż o 76 proc. (to realne, jeśli przyjmiemy pełne wykorzystanie nowych maszyn) i poprawę rentowności netto. Prognozy sporządzono przy założeniu, że kurs euro będzie kształtował się na poziomie 4,0- -4,1 zł. To o tyle istotne, że rozliczenie zakupów dokonywane będzie w walucie obcej (euro lub dolarach). Obserwowane umocnienie złotego przełoży się więc na niższe koszty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Żurawie kupią żurawie