ZUS zapowiada, że będzie skuteczny
— Zakończył się okres prób i błędów, również dla ZUS — powiedział Stanisław Alot, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Prezes Alot poinformował, że Zakład będzie korzystał ze swoich ustawowych uprawnień wobec płatników zaniżających składki, spóźniających się bądź ich nie płacących. ZUS ma prawo pobierać karne odsetki, wynoszące do 34 proc. rocznie. Może również pobrać opłatę dodatkową, nawet do 100 proc. wysokości składki.
Od decyzji rządu zależy sposób potraktowania płatników, którzy składek nie regulują od stycznia tego roku. Jeżeli nadrobią do maja zaległości, zostaną potraktowani łagodniej.
Płatnicy nie płacący składek mogą trafić przed kolegium ds. wykroczeń i zostać ukarani grzywną do 5 tys. zł. Należności z tytułu składek mogą być również zabezpieczone na majątku dłużnika, w drodze ustanowienia hipoteki ustawowej lub zastawu ustawowego.
ZUS może też wystąpić z wnioskiem o upadłość płatnika. Dotychczas ZUS samodzielnie nie wystąpił z taką inicjatywą, poparł jedynie wniosek o upadłość Cementowni Nowa Huta. Jak zaznaczył prezes ZUS, od stałych dłużników tej instytucji (m.in. kopalnie, huty) wpłynęło do marca 192 mln zł, czyli 95,3 proc. należności.
Prezes zapewnił jednocześnie, że nie będzie żadnych opóźnień związanych z reformą emerytalną i od 10 maja będą przekazywane pierwsze składki do OFE. KO