Związkowcy chcą wstrzymania prywatyzacji Dolnej Odry

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 30-11-2005, 15:02

Związkowcy z NSZZ "Solidarność" w przyjętym we wtorek, a przesłanym w środę PAP stanowisku powtórzyli, że chcą wstrzymania prywatyzacji Zespołu Elektrowni Dolna Odra S.A.

Związkowcy z NSZZ "Solidarność" w przyjętym we wtorek, a przesłanym w środę PAP stanowisku powtórzyli, że chcą wstrzymania prywatyzacji Zespołu Elektrowni Dolna Odra S.A.

    Stanowisko skierowano do ministra Skarbu Państwa Andrzeja Mikosza, parlamentarzystów woj. zachodniopomorskiego i władz samorządowych.

    "Nie zasiądziemy z nikim do jakichkolwiek rozmów, zanim Skarb Państwa nie odpowie na zadane przez związki zawodowe pytania" - napisali związkowcy. Dodali, że załoga Dolnej Odry jest gotowa zaostrzyć protest. Zakład jest teraz oflagowany.

    Jak wyjaśnił PAP przewodniczący Zarządu NSZZ "S" ZEDO Antoni Anweiler, związkowcy nie będą rozmawiać z potencjalnym inwestorem na temat pakietu socjalnego.

    "Wielokrotnie pisaliśmy do ministra Mikosza, spotkaliśmy się z nim w resorcie 18 listopada, zadaliśmy pytania, na które do tej pory nie mamy odpowiedzi" - powiedział.

    Anweiler przypomniał, że podstawowe żądania związkowców to: przedstawienie rządowego programu bezpieczeństwa energetycznego kraju, brak zgody na proponowaną przez resort sprzedaż 85 proc. akcji Dolnej Odry oraz wyjaśnienie sytuacji prawno - właścicielskiej inwestora.

    Przyznał, że pracownicy elektrowni przede wszystkim obawiają się redukcji zatrudnienia po prywatyzacji przedsiębiorstwa. "Elektrownia w związku z jej położeniem przy granicy polsko-niemieckiej ma strategiczne znaczenie dla sieci elektroenergetycznej w kraju, dlatego sprzedaż akcji w wysokości proponowanej przez resort, czyli 85 proc. jest absolutnie niewskazana" - zaznaczył Anweiler.

    Podkreślił też, że w prasie pojawiła się informacja, jakoby Enesa Europa, która ma wyłączność negocjacyjną w procesie prywatyzacji ZEDO, może być przejęta przez inny podmiot, który nie jest zainteresowany kupnem elektrowni.

    Mikosz powiedział w środę w radiowych "Sygnałach Dnia", że jako pierwsza z dużych firm zostanie sprywatyzowana właśnie Dolna Odra. Prywatyzacja Kozienic i Enei zostanie zaś na razie wstrzymana. Najprawdopodobniej akcje ZEDO zostaną sprzedane inwestorowi strategicznemu - dodał.

    7 listopada MSP informowało, że w sprawie prywatyzacji ZEDO będzie obecnie rozmawiać wyłącznie z hiszpańską spółką Endesa Europa.

    "Podjęta została decyzja o udzieleniu spółce ENDESA EUROPA S.L. z siedzibą w Madrycie ograniczonej wyłączności negocjacyjnej w procesie prywatyzacji Zespołu Elektrowni Dolna Odra S.A. z siedzibą w Nowym Czarnowie na okres 4 tygodni" - napisano wówczas w komunikacie ministerstwa.

    Tego samego dnia w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Mikosz poinformował, że prywatyzacja ZEDO na pewno zostanie dokończona w tym roku. 

    Spółka zajmuje się wytwarzaniem i dystrybucją energii elektrycznej i cieplnej, jest największym producentem energii elektrycznej na Pomorzu Zachodnim.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane