Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny (MKP) w PERN "Przyjaźń" wystąpił do marszałków Sejmu i Senatu z apelem o zwołanie debaty parlamentarnej nt. przyszłości krajowego sektora naftowego - poinformowało prezydium MKP.
MKP, który stanowczo sprzeciwia się planom wydzielenia z PERN i przekazania do Operatora Logistycznego Paliw Płynnych (OLPP) rurociągów produktowych, tłoczących benzynę i olej napędowy, chce także spotkać się z sejmową Komisją Skarbu oraz Komisją Gospodarki, aby przedstawić swoje postulaty.
Komitet zamierza zorganizować 16 października strajk ostrzegawczy.
W swym stanowisku MKP podkreślił, iż liczy na pomoc parlamentarzystów jako reprezentantów władzy ustawodawczej, "która ma prawo od rządu wymagać rozsądnych decyzji, podejmowanych po konsultacjach społecznych i w drodze dialogu, zamiast dysponować majątkiem wartym setki milionów złotych bez uprzednich analiz skutków finansowych, społecznych, podatkowych i gospodarczych".
"Obecna strategia rządowa prowadzi do prywatyzacji jedynego w swoim rodzaju dobra narodowego, a nie ma zgody na oddanie w obce ręce kluczowych dla gospodarki rurociągów" - zaznaczyli związkowcy. Obawiają się, iż po włączeniu magistrali produktowych ich spółki do OLPP, podmiot ten zostanie sprywatyzowany w oparciu o zagranicznego inwestora.
"Chcemy bronić majątku naszej spółki. Planowany strajk ostrzegawczy polegałby na wstrzymaniu wszystkich rurociągów, w tym tłoczących ropę naftową z Rosji w kierunku Niemiec, co najmniej na kilka godzin" - powiedział PAP przewodniczący MKP Zenon Kijuć.
MKP, który tworzą wszystkie trzy związki działające w spółce: NSZZ Pracowników PERN "Przyjaźń", NSZZ "Solidarność" PERN "Przyjaźń" oraz Związek zawodowy Pracowników Inżynieryjno Technicznych PERN "Przyjaźń", powołano pod koniec 2002 roku. Wtedy pojawiły się pierwsze plany Ministerstwa Skarbu Państwa powołania odrębnego podmiotu będącego logistycznym operatorem tłoczenia i magazynowania na terenie kraju paliw gotowych.
W ciągu kolejnych lat powstało kilka koncepcji utworzenia takiego podmiotu, np. w połowie 2004 roku Nafta Polska nie wykluczała prywatyzacji Naftobazy poprzez warszawską giełdę - taki plan rozpatrywano po nieudanych negocjacjach w sprawie sprzedaży tej spółki holenderskiej firmie Vopak. Później rozważano koncepcję powołania operatora logistycznego w oparciu o aktywa PERN i Naftobaz z realizacją do końca 2005 roku.
Przeciwko tym planom także wtedy protestowali związkowcy PERN - argumentowali wówczas, że przekazanie rurociągów produktowych, wycenianych według nich na 1,2 mld zł, wartej o wiele mniej spółce Naftobazy, jest bezzasadne.
Na początku września Nafta Polska poinformowała, że zmieniła spółkę Naftobazy na OLPP, który ma być strategicznym podmiotem, rozwijającym infrastrukturę magazynowania paliw w Polsce.
PERN jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Tłoczy ropę naftową z Rosji (około 50 mln ton rocznie) do rafinerii polskich - PKN Orlen i Grupy Lotos oraz do rafinerii niemieckich - PCK Schwedt i Mider Spergau, a także paliwa do baz magazynowych na terenie kraju. Przesyła również surowiec tranzytem do gdańskiego Naftoportu.
Od lipca 2004 roku PERN posiada 50 proc. udziałów w Międzynarodowym Przedsiębiorstwie Rurociągowym Sarmatia, które jest polsko-ukraińską spółką, mającą zająć się rozbudową rurociągu Odessa-Brody (na Ukrainie) do Płocka - pozostałe 50 proc. akcji podmiotu ma ukraińska Ukrtransnafta. Planuje się, iż budowa magistrali z Brodów do Płocka o długości 550 km prowadzona byłaby w latach 2007-09 i kosztowałaby około 650 mln USD.
W lipcu tego roku PERN wyraził zainteresowanie kupnem od rosyjskiego koncernu Jukos 49 proc. udziałów w Transpetrolu, operatorze przesyłu rurociągami ropy naftowej na Słowacji. Transpetrol tłoczy rocznie ok. 10,6 mln ton ropy naftowej z RosjiDI, PAP