Związkowcy z PERN "Przyjaźń" sprzeciwiają się wydzieleniu ze spółki rurociągów produktowych, tłoczących benzynę i olej napędowy i przekazaniu ich do Operatora Logistycznego Paliw Płynnych (OLPP) - poinformował w piątek PAP przedstawiciel związkowców Zenon Kijuć.
"Nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia, aby wydzielić z PERN rurociągi produktowe i przekazać je innemu podmiotowi. To nasz majątek. Jesteśmy zdecydowani protestować w jego obronie" - powiedział PAP Kijuć, szef Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego (MKP) w Przedsiębiorstwie Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) "Przyjaźń".
Dodał, iż w najbliższym czasie związkowcy PERN zamierzają spotkać się ze związkowcami Naftobazy (OLLP jest podmiotem powstałym w wyniku przekształceń spółki Naftobazy).
MKP powstał pod koniec 2002 r. Tworzą go wszystkie trzy związki działające w spółce: NSZZ Pracowników PERN "Przyjaźń", NSZZ "Solidarność" PERN "Przyjaźń" oraz Związek Zawodowy Pracowników Inżynieryjno Technicznych PERN "Przyjaźń". Pod koniec 2002 r. pojawiły się pierwsze plany resortu skarbu powołania odrębnego podmiotu, będącego logistycznym operatorem tłoczenia i magazynowania na terenie kraju paliw gotowych.
W następnych latach pojawiały się kolejne koncepcje utworzenia podmiotu strategicznego dla bezpieczeństwa energetycznego, np. w połowie 2004 r. Nafta Polska nie wykluczała prywatyzacji Naftobazy poprzez warszawską giełdę - taki plan rozpatrywano po nieudanych negocjacjach w sprawie sprzedaży tej spółki, holenderskiej firmie Vopak. Później rozważano koncepcję powołania operatora logistycznego w oparciu o aktywa PERN i Naftobaz z realizacją do końca 2005 r. - przyszły podmiot miał nosić nazwę Zintegrowany Operator Logistyczny (ZOL), a następnie ZOL BIS.
Także przeciwko tym planom protestowali wtedy związkowcy PERN. Argumentowali, że bezzasadne jest przekazanie rurociągów produktowych, wycenianych według nich na 1,2 mld zł, wartej o wiele mniej spółce Naftobazy. Obawiali się, że nowy podmiot może zostać sprywatyzowany w oparciu o zagranicznego inwestora.
"Swoje stanowisko podtrzymujemy, zwłaszcza, że dotychczas nikt z nami nie konsultował planów wydzielenia części majątku PERN" - zastrzegł Kijuć. Dodał, iż nadal aktualna jest propozycja związkowców MKP, aby to spółkę Naftobazy przyłączyć do PERN.
W poniedziałek Nafta Polska poinformowała, że zmieniła spółkę Naftobazy na OLPP. "Podjęte decyzje są konsekwencją realizacji rządowego programu zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Nafta Polska (...) porządkuje jednocześnie segment logistyczny paliw. OLPP jest strategicznym podmiotem, który będzie rozwijał infrastrukturę magazynowania paliw w Polsceö - powiedział cytowany w komunikacie prezes Nafty Polskiej Marek Drac Tatoń. W komunikacie nie podano więcej szczegółów.
Jak powiedziało PAP w poniedziałek źródło bliskie spółek, likwidacja Naftobaz i przeniesienie siedziby nowej spółki do Płocka związane jest z włączeniem do OLPP części aktywów PERN. "Do OLPP mają zostać włączone rurociągi produktowe należące obecnie do PERN-u" - powiedziało źródło.
PERN jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Tłoczy ropę naftową z Rosji (około 50 mln ton rocznie) do rafinerii polskich - PKN Orlen i Grupy Lotos oraz do rafinerii niemieckich - PCK Schwedt i Mider Spergau, a także paliwa do baz magazynowych na terenie kraju. Przesyła również surowiec tranzytem do gdańskiego Naftoportu.
Od lipca 2004 r. PERN posiada 50 proc. udziałów w Międzynarodowym Przedsiębiorstwie Rurociągowym Sarmatia, które jest polsko- ukraińską spółką, mającą zająć się rozbudową rurociągu Odessa- Brody (na Ukrainie) do Płocka - pozostałe 50 proc. akcji posiada ukraińska Ukrtransnafta. Planuje się, iż budowa magistrali z Brodów do Płocka o długości 550 km, prowadzona byłaby w latach 2007-09 i kosztowałaby około 650 mln USD.
W lipcu tego roku PERN wyraził zainteresowanie kupnem od rosyjskiego koncernu Jukos 49 proc. udziałów w Transpetrolu, operatorze przesyłu rurociągami ropy naftowej na Słowacji. Transpetrol tłoczy rocznie około 10,6 mln ton ropy naftowej z Rosji.