PAP: Strajkiem zagrozili w poniedziałek działacze największego w KGHM Polska Miedź SA Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego (ZZPPM). Sprzeciwiają się planom dalszej prywatyzacji firmy.
"Taka sytuacja miała już miejsce w 1992 r., gdy w obronie polskości KGHM przeprowadziliśmy 30-dniowy strajk, po którym odstąpiono od zamiaru sprzedaży koncernu zagranicznemu inwestorowi" - poinformował w poniedziałek na konferencji w
Lubinie szef ZZPPM Ryszard Zbrzyzny. Dodał, że i tym razem związek nie cofnie się przed niczym, aby nie dopuścić do utraty przez państwo kontroli nad spółką.
Członek rady nadzorczej Polskiej Miedzi z wyboru załogi Leszek Hajdacki poinformował ponadto, że przygotowane na walne zgromadzenie akcjonariuszy propozycje zarządu KGHM dotyczące prywatyzacji są powodem wniosku dotyczącego zmian w zarządzie.
"Wniosek ten jest w planie marcowej rady nadzorczej i niewykluczone, że może nawet dojść do odwołania prezesa firmy
Stanisława Speczika.