Związkowcy z PZU wywalczyli socjal
Przedstawiciele ministerstwa skarbu zastanawiają się nad odłożeniem oferty publicznej PZU. Powodem jest osłabienie światowego rynku kapitałowego i ubezpieczeniowego po wtorkowym ataku terrorystów na USA. Tymczasem związkowcy podpisali wczoraj pakiet socjalny z Eureko.
Związki zawodowe pracowników Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń podpisały wczoraj pakiet socjalny dla załogi spółki. W imieniu Eureko, które w wyniku drugiego etapu prywatyzacji spółki ma stać się inwestorem strategicznym towarzystwa, dokument podpisał Zygmunt Kostkiewicz, prezes PZU. Jego zapisy zostały utajnione. Z informacji „PB” wynika, że najważniejsze rozdziały dokumentu dotyczą gwarancji zatrudnienia i płac, działalności związków zawodowych, ochrony zdrowia pracowników i szkoleń.
Pracownicy poczekają
W podpisanym dokumencie nie znalazły się natomiast zapisy dotyczące akcji pracowniczych.
— Kwestia akcji należących do pracowników spółki pozostaje otwarta — twierdzi osoba zbliżona do negocjacji.
Przypomnijmy, że związkowcy chcą uzyskać gwarancje korzystnej sprzedaży należących do nich akcji. W ich rękach znajduje się około 15 proc. akcji PZU. Sugerowanym przez związkowców rozwiązaniem może być kupno znacznej części tego pakietu przez Eureko. Rozmowy na temat akcji pracowniczych mają być wznowione za dwa tygodnie. Wtedy odbędzie się rada nadzorcza PZU, a w kraju pojawią się przedstawiciele holdingu.
Terror zaszkodził
Tymczasem zapowiadana na ten rok publiczna emisja akcji PZU staje pod coraz większym znakiem zapytania.
— Sytuacja po wtorkowym ataku terrorystycznym na USA jest dość trudna, ponieważ firmy ubezpieczeniowe, zwłaszcza amerykańskie, będą — według analityków — narażone na straty z powodu utraty odszkodowań. Wszystko to musimy wziąć pod uwagę. W najbliższym czasie będziemy się konsultować z doradcą. Wówczas podejmiemy stosowne decyzje — twierdzi Karol Miłkowski, dyrektor Departamentu Spółek Strategicznych w Ministerstwie Skarbu Państwa.
Według ekspertów agencji Moody’s, towarzystwa ubezpieczeniowe i reasekuracyjne będą musiały wypłacić 10-15 mld USD (42-63 mld zł).
— W sytuacji, kiedy już wcześniej wszystkie wielkie spółki reasekuracyjne poniosły straty związane z dekoniunkturą na rynkach kapitałowych, takie zdarzenie spowoduje, że inwestorzy będą jeszcze bardziej ostrożni — twierdzi Mirosław Kowalski, prezes grupy Zurich w Polsce.
Podobne opinie wypowiadają analitycy finansowi związani z konsorcjum przygotowującym publiczną emisję PZU, którzy ponad miesiąc temu przeprowadzili wywiad wśród potencjalnych zagranicznych nabywców akcji towarzystwa. Zainteresowanie nie było duże. W takiej sytuacji coraz bardziej prawdopodobne jest zamrożenie upublicznienia towarzystwa.
— MSP podejmie decyzję o terminie przeprowadzenia oferty publicznej PZU po konsultacjach z doradcą prywatyzacyjnym i po analizie rynku — twierdzi Karol Miłkowski.


