Największy prywatny koncern naftowy w Rosji zanotował w II kwartale 44-procentowy spadek zysków. To skutek taniejącej ropy naftowej (ropa Ural potaniała o 50 proc., do 58,41 USD za baryłkę). Mimo dużego spadku wynik okazał się lepszy niż spodziewali się analitycy.
Łukoil zarobił na czysto 2,32 mld USD wobec 4,13 mld USD przed rokiem. Analitycy spodziewali się tylko 1,75 mld USD. Przychody ze sprzedaży wyniosły 20,1 mld USD i były o 37 proc. mniejsze niż przed rokiem.
— Wynik powyżej prognoz to efekt zwiększenia produkcji — tłumaczy Anton Syczew, analityk naftowy Goldman Sachs Group.