Zysk spadł, prognoza nie

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 16-05-2006, 00:00

Ponad miliard złotych obrotu i 20-25 proc. udziałów w krajowym rynku — to plany zarządu CCC. Realne za kilka lat.

Niespełna 4,2 mln zł zarobiło w pierwszym kwartale CCC, zajmujące się produkcją i sprzedażą butów. Nie wygląda to imponująco — oznacza spadek o 23 proc.

— Z powodu zimy spadły nam marże na sprzedaży. Musieliśmy wyprzedawać zapasy z rabatami, ale już mamy to za sobą — mówi Dariusz Miłek, prezes CCC.

Spółka sporo także inwestuje w nowe sklepy.

Zarząd zapewnia jednak, że ostatnie miesiące przyniosły poprawę sytuacji.

— Mamy już informację z kwietnia i połowy maja. Można się spodziewać dobrych wyników za drugi kwartał — uspokaja Mariusz Gnych, wiceprezes.

Spółka konsekwentnie podtrzymuje tegoroczną prognozę zakładającą wzrost sprzedaży o 20 proc. — do 412 mln zł i zysku o 40,2 proc. — do 61 mln zł.

— Tyle zarobimy, jeśli po półroczu wynik sięgnie 26 mln zł, a powinno być więcej — dodaje Dariusz Miłek.

Poprawa tej skali to efekt nastawienia strategii na rozbudowę sieci sprzedaży detalicznej, która daje lepszą rentowność niż handel hurtowy.

W pierwszym kwartale CCC otworzyło 7 sklepów własnych w Polsce oraz 2 w Czechach. Obecnie jest ich odpowiednio 111 i 9. Dochodzą 123 sklepy franczyzowe. Plan na ten rok zakłada zwiększenie sieci w Polsce o 40 placówek pod marką CCC i 15 należących do nowego brandu Salony z wyższej półki cenowej plus 10 w Czechach.

— Za dwa-trzy lata chcemy mieć 350 sklepów — zapowiada Dariusz Miłek.

Spółka chce zwiększyć udziały w rynku z 5,5 proc. do 20-25 proc.

— Możemy generować ponad miliard złotych rocznych obrotów — twierdzi prezes.

Planuje wejście na nowe rynki. W 2007 r. spróbuje w Rosji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy