WIG spadł w kwietniu o 2,6 proc., ale na warszawskiej giełdzie nie brakowało spółek, które przyniosły akcjonariuszom okazałe zyski. Absolutnym liderem zestawienia jest BGŻ.

Notowania banku poszły ostro w górę, po tym jak Rabobank ogłosił wezwanie na 40 proc. akcji i zaoferował cenę o ponad 50 proc. wyższą od rynkowej. W czołowej dziesiątce najmocniej drożejących spółek znalazła się też druga, której akcje wkrótce trafią w ręce jednego gracza. Chodzi o Centrum Klimę, która zostanie zapewne przejęta przez szwedzki Lindab.
O Szwedach, tyle że ze Swedspana (podmiot zależny IKEA), spekulowano też jako o partnerze strategicznym Grajewa Rosji. To wystarczyło, by notowania producenta płyt urosły o 24 proc. Sporą zwyżkę zanotowała też zapomniana firma Power Media. Pomogła decyzja o wypłacie dywidendy w wysokości 0,07 zł na akcję.
