NYT zwraca uwagę, że szefowie funduszy dostali wysokie wynagrodzenia pomimo często niezbyt imponujących wyników. Prawie połowa ze wspomnianych 25 osiągnęła jednocyfrowy zwrot z inwestycji w roku, w którym wartość S&P500 wzrosła o 12 proc.

Najwyżej wynagrodzonym szefem funduszu hedgingowego w ubiegłym roku był James Simons z Renaissance Technologies. Były „łamacz szyfrów” w Agencji Bezpieczeństwa Narodowego dostał aż 1,6 mld USD w 2016 roku, czyli zarabiał średnio 133 mln USD miesięcznie.
10. najwyżej wynagradzanych w 2016 roku szefów funduszy hedgingowych:
1. James Simons, Renaissance Technologies, 1,6 mld USD
2. Ray Dalio, Bridgewater Associates, 1,4 mld USD
3. John Overdeck, Two Sigma, 750 mln USD
4. David Siegel, Two Sigma, 750 mln USD
5. David Tepper, Appaloosa Management, 700 mln USD
6. Kenneth Griffin, Citadel, 600 mln USD
7. Paul Singer, Elliott Management, 590 mln USD
8. Michael Hintze, CQS, 450 mln USD
9. David Shaw, D. E. Shaw Group, 415 mln USD
10. Israel Englander, Millennium Management, 410 mln USD