12 zł dla niesamodzielnych

17-04-2016, 22:00

Zlecenio- i usługobiorcy tylko na prowizjach nie powinni być objęci minimalną stawką godzinową — uważa ZRP.

Przedsiębiorcy są zadowoleni z wycofania się resortu pracy z nałożenia na nich obowiązku ewidencjonowania czasu pracy osób wykonujących dla nich usługi czy zadania z umów-zleceń. Ten wymóg zniknął z projektu ustawy zapowiadającej wprowadzenie minimalnej stawki wynagradzania takich osób w wysokości 12 zł za godzinę. Będą oni przekazywać zleceniodawcom informacje o liczbie przepracowanych godzin.

Na konieczność takiej zmiany zwrócono m.in. w stanowisku stron pracowników i pracodawców podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego. Pojawiła się tam też propozycja poprawki przepisu ustalającego krąg podmiotów, których ma obejmować wspomniana stawka. Nie zgadza się z nią Związek Rzemiosła Polskiego (ZRP).

— Pomysł prowadzi do tego, że z rygorów stawki godzinowej będą zwolnieni tylko ci, którzy jednocześnie sami decydują o miejscu i czasie pracy i są wynagradzani prowizyjnie. Jest to zawężenie w stosunku do projektu rządowego, choćby dla świadczących niektóre rodzaje usług, jako jednoosobowe podmioty gospodarcze. Godzinową stawką zostanie objęty całkowicie samodzielny zleceniobiorca czy usługobiorca, nawet jeśli sam ustali, gdzie i kiedy wykona pracę, tylko dlatego, że nie jest wynagradzany prowizyjnie — zwraca uwagę Jerzy Bartnik, prezes ZRP, w piśmie do Elżbiety Rafalskiej, minister pracy.

W takiej sytuacji mogą znaleźć się jednoosobowe firmy budowlane, które wykonują usługi na rzecz innych firm budowlanych. Na podstawie przepisu rządowego takie osoby będą objęte stawką 12 zł wtedy, gdy zlecający wyznaczy im miejsce i czas pracy.

— To jest bardziej racjonalne, bo te dwa czynniki w największym stopniu decydują o zależności osoby wykonującej zlecenie lub samozatrudnionej — podkreśla Jerzy Bartnik.

ZRP apeluje o pozostawienie tej kwestii tak, jak ją rozwiązano w projekcie rządowym. Proponuje też doprecyzowanie przepisów, że minimalna stawka godzinowa nie dotyczy tych, którzy są wynagradzani wyłącznie w systemie prowizyjnym — aby nie było wątpliwości, czy nowym regulacjom podlegają umowy mieszane, tj. łączące warunki wynagrodzenia w systemie godzino-prowizyjnym, np. telefoniczna obsługa sprzedaży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / 12 zł dla niesamodzielnych