Po raz trzeci Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) ogłasza konkurs na dofinansowanie innowacyjnych projektów. Ci, którzy spóźnili się w poprzednich dwóch naborach, mają ostatnią szansę na pozyskanie pieniędzy. Do wzięcia zostało 135 mln. Wnioski można składać od 1 do 30 lipca. Zainteresowanie programem jest duże, ponieważ nie ma w nim ograniczenia branżowego — firmy mogą zdobyć dotacje na innowacyjne przedsięwzięcia z bardzo różnych dziedzin nauki i przemysłu.
InnoTech jest podzielony na dwie ścieżki — In-Tech to opcja skierowana do wszystkich firm, konsorcjów i centrów naukowo-przemysłowych, natomiast Hi-Tech jest przeznaczony tylko dla MSP. W pierwszej ścieżce na jeden projekt można dostać 10 mln zł, w drugiej — 5 mln zł. Dotacje obejmują badania przemysłowe i prace rozwojowe, w ramach których zostaną opracowane i wdrożone innowacyjnetechnologie, produkty lub usługi.
— Na wsparcie mogą liczyć ultranowoczesne projekty, mające realną szansę na światowy komercyjny sukces — mówi Krzysztof Jan Kurzydłowski, dyrektor NCBR. Zdaniem dyrektora centrum, takich projektów jest w Polsce wiele. Jego opinię podziela Piotr Kulesza, partner w funduszu RTAventures. — Może nie mamy swojego Skype’a, ale coraz więcej polskich produktów przebija się na rynkach zagranicznych — twierdzi Piotr Kulesza.