17,6 proc. akcji na sprzedaż

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2003-11-20 00:00

W ofercie publicznej i skierowanej do prywatnych inwestorów zostanie sprzedane 13-17,6 proc. akcji MOL. Nie trafią one jednak do PKN Orlen.

Rząd Węgier sprzeda akcje grupy paliwowo-gazowej MOL w ofercie publicznej i inwestorom prywatnym. APV, agencja prywatyzacji, zaoferuje 9,84 mln akcji, czyli 13 proc. walorów, a w przypadku nadsubskrypcji zwiększy tę transzę nawet do 17,6 proc. Zapisy na akcje potrwają od 27 listopada do 5 grudnia. Analitycy szacują, że cena akcji wyniesie 7 tys. HUF (125,1 zł), więc transakcja może być warta 100 mld USD (386,9 mld zł) i stanie się największą od lat prywatyzacją na Węgrzech. Rząd ma obecnie 22,7 proc. akcji koncernu, a pełną prywatyzację przewiduje na koniec 2005 r.

MOL nie dla PKN

Jednak ani obecnie sprzedawane, ani pozostałe 10 proc. akcji nie trafią do PKN Orlen, z którym MOL prowadzi rozmowy, mogące zakończyć się fuzją, do której mogłoby dojść właśnie przez wymianę akcji.

— Myślę, że PKN nie otrzyma pakietu w pierwszej fazie prywatyzacji — twierdzi Jozsef Miro, analityk Cashline.

— Także pozostałego pakietu nie zamierzamy sprzedać inwestorowi strategicznemu — zapowiedział Miklos Kavaras, szef APV.

Dziś do Warszawy przyjeżdża Peter Medgyessy, premier Węgier.

— Niewykluczone, że w ciągu najbliższych dni dojdzie do podpisania porozumienia z PKN — przyznał Zsolt Hernadi, prezes MOL.

Chętnych nie zabraknie

Przy okazji wielkiej prywatyzacji własną pieczeń chce upiec i MOL.

— To świetna okazja, byśmy sprzedali 4,26 mln własnych akcji i spłacili pożyczki zaciągnięte na wcześniejsze akwizycje w Słowacji i Chorwacji — mówi Zsolt Hernadi.

Zainteresowanie akcjami MOL jest ogromne. Podczas poprzedniej oferty publicznej w 1998 r., kiedy rząd sprzedał 11 proc. spółki w taki sam jak teraz sposób, zapotrzebowanie na akcje było pięciokrotnie wyższe od oferty. Już we wtorek AEB, lokalny bank kontrolowany przez rosyjski Gazprom, zapowiedział, że chce zwiększyć udział w MOL z 3 do 10 proc.