Niemiecki koncern handlowy chce w tym roku otworzyć w Polsce od 13 do 17 nowych marketów.
Grupa Metro, największa firma handlowa w Polsce, rozwijająca takie sieci, jak Makro Cash & Carry, Real, Media Markt czy Saturn, nie zamierza spocząć na laurach. Szykuje się do dużych inwestycji.
Wczoraj zarząd koncernu ogłosił wyniki finansowe za 2005 r. i plany na ten rok.
— W 2006 r. zamierzamy otworzyć w Polsce trzy hale Makro Cash & Carry, dwa do czterech hipermarketow Real oraz łącznie osiem do dziesięciu marketów Media Markt i Saturn — zapowiada Joachim Korber, prezes Metra.
Dodaje, że na te inwestycje firma chce wydać 200 mln EUR. To znacznie więcej niż w 2005 r., kiedy nowe projekty pochłonęły 120 mln EUR.
W 2005 r. polski oddział Metra zwiększył sprzedaż o ponad 16 proc. — do 3,04 mld EUR — wobec 2,61 mld w 2004 r. Zarząd Metra nie ujawnia wysokości wypracowanych w Polsce zysków. Joachim Korber mówi tylko, że są one satysfakcjonujące. Nawiązując do toczącej się w Polsce dyskusji o hipermarketach, podkreśla, że w 2005 r. grupa zapłaciła w Polsce 125 mln EUR podatków.
Dzięki planowanym inwestycjom dwucyfrowa dynamika wzrostu sprzedaży powinna się utrzymać, co na tle rynku niemieckiego jest wynikiem astronomicznym. W 2005 r. sprzedaż grupy Metro w Niemczech zmniejszyła się bowiem o ponad 2 proc., głównie za sprawą sieci Real, której przychody spadły o ponad 7 proc. Zarząd tłumaczy to m.in. stagnacją gospodarczą, wysokim bezrobociem i silną konkurencją na rynku detalicznym. Nie powinno więc dziwić, że Metro stawia na ekspansję w Europie Wschodniej i Azji, gdzie potencjał wzrostu jest bardzo duży. Tylko w Europie Wschodniej sprzedaż grupy w 2005 r. wzrosła o ponad 20 proc. — do 10,6 mld EUR.
Koncern Metro działa w 30 krajach, gdzie prowadzi 2,1 tys. placówek handlowych. W 2005 r. grupa osiągnęła 55,7 mld EUR przychodów wobec 53,4 rok wcześniej. Najwięcej przypadło na Niemcy (47 proc.). Europa Wschodnia ma 19-procentowy udział w sprzedaży koncernu.
W Polsce Metro ma 83 placówki handlowe i zatrudnia prawie 19 tys. osób.