Amerykańskie i brytyjskie samoloty bombardują pozycje Gwardii Republikańskiej na południe od Bagdadu. Wojskowi podkreślają, że to największy jak dotąd atak na te elitarne jednostki.
Tymczasem amerykańska 3 Dwywizja Piechoty musiała zatrzymać się w odległości 80 km od stolicy Iraku w pobliżu miasta Karbala, świętego miasta Szyitów. Powodem nie był jednak opór ze strony wojsk przeciwnika, ale burza piaskowa.
Wojskowi podkreślają, że postępom jednostek 3 Dywizji towarzyszy bardzo aktywna działalność lotnictwa. Samoloty i śmigłowce zaatakowały umocnione pozycje wroga, zmuszając irackie jednostki do wycofania się w kierunku Bagdadu.
MD, AP