Najnowszy raport Bank of New York (z 12 maja) prognozuje 5 zł za euro na koniec 2009 r. Według niego, złoty ma tracić do unijnej waluty po 25 groszy w każdym kwartale, ale na koniec marca 2010 r. nieznacznie odbić do 4,9 zł. To najbardziej pesymistyczna prognoza dla złotego w ostatnich tygodniach. Inni analitycy są nastawieni bardziej optymistycznie dla perspektyw naszej waluty.
Dzisiejsza analiza SEB mówi o 4,6 zł za euro na koniec roku i wzmacnianiu się złotego także w przyszłym roku. Lloyds i Schneider Foreign oczekują, że na koniec marca 2010 r. euro będzie kosztowało tylko 4 zł.
Średnia (mediana) prognoz dla euro zebrana przez Bloomberg wynosi obecnie: 4,5 zł na koniec czerwca i września i 4,3 zł na koniec roku.


W środę przed godz. 15 euro drożeje do 4,43 zł, a dolar do 3,25 zł na rynku międzybankowym.