Gotowy jest już projekt zmian w Krakowskim Parku Technologicznym (KPT). Specjalna strefa ekonomiczna, która działa głównie w Małopolsce, poszerzy się o 35 ha (włączone zostanie 65 ha, wyłączone 30 ha).
— Cztery już sprecyzowane projekty to 560 miejsc pracy i 316 mln zł inwestycji — mówi Wiesława Kornaś, prezes KPT.
Centrum i fabryka
Największą inwestycję planuje Synthos Dwory w Oświęcimiu.
— Planujemy budowę centrum badawczo-rozwojowego, w którym powstaną instalacje pilotażowe. Pierwsze instalacje będą gotowe pod koniec bieżącego roku. Planujemy również budowę instalacji do produkcji kauczuków SSBR/PBR o wydajności 100 tys. t/rok. Inwestycja zostanie zrealizowana w najbliższych trzech latach — mówi Agata Kościelnik z Synthosa.
Fabryka kauczuku dla przemysłu oponiarskiego to projekt za 260 mln zł, dzięki któremu powstanie 60 miejsc pracy. W laboratorium ma pracować 20 osób, które będą prowadzić prace RD dotyczące tworzyw styrenowych i kauczuków.
— Walczyliśmy o tę firmę z innymi lokalizacjami w Europie. To sukces, że chce inwestować w Małopolsce — twierdzi Wiesława Kornaś.
Najwięcej miejsc pracy chce utworzyć spółka Capita (Polska), oddział giełdowej brytyjskiej spółki z sektora nowoczesnych usług, która zatrudnia 35 tys. osób w ponad 20 centrach w Wielkiej Brytanii i Indiach. Firma zamierza wynająć w Krakowie biuro i zatrudnić 450 osób przy obsłudze klientów europejskich (m.in. obsługa funduszy emerytalnych, zarządzanie umowami). Szefem krakowskiego biura jest Darren Owens, który zakładał w tym mieście biuro Capgemni i kierował centrami Infosysa w Łodzi i Brnie.
— 450 osób to dużo, biorąc pod uwagę, że każde miejsce pracy w centrum usług to 40 tys. EUR rocznie dla lokalnej gospodarki. Sama marka Capita jest też ważna dla Krakowa — komentuje Andrew Hallam, szef Aspire, zrzeszenia firm outsourcingowych.
