6 obligacji wartych uwagi

  • Emil Szweda
opublikowano: 28-02-2014, 08:06

Na Catalyst nadal jest drogo, a emitenci na rynku pierwotnym nie rozpieszczają inwestorów — albo proponują coraz niższe kupony, albo ponadprzeciętne ryzyko.

NA KRÓTKI TERMIN Bank Ochrony Środowiska (BOE1014) — propozycja dla zwolenników lokat bankowych. Przez długi czas obligacje tej serii notowane były poniżej nominału, ale w ostatnich dniach zdarzają się transakcje nawet po 99 proc. Nawet przy cenie 100 proc. można zarobić 2,64 proc. netto (uwzględniając prowizję maklerską), czyli tyle, ile na średniej lokacie bankowej brutto.

Debt Trading Partners (DTP1114) — prawa do odsetek za ostatni okres odsetkowy zostały przyznane 20 lutego, więc cena 102 proc. jest relatywnie czysta (nieobarczona narosłymi odsetkami). Choć termin do wykupu jest blisko (trzy kwartały), to za sprawą wysokiego oprocentowania (WIBOR3M plus 6,75 pkt proc., co daje 9,45 proc.) rentowność i tak sięgnie 4,61 proc. netto. DBT pokazała świetne wyniki za 2013 r. i legitymuje się rekordowo niskim (na tle branży) wskaźnikiem zadłużenia.

KUP I TRZYMAJ

M.W. Trade (MWT0316) — również M.W. Trade ma za sobą udany rok, a na tej konkretnej serii od kilku tygodni widać znaczną aktywność po stronie podaży — zdarzają się transakcje po cenie nominalnej, częściej jednak zawierane są w okolicach 100,5 i 101 proc., podczas gdy za pozostałe serie sprzedający życzą sobie 102, a nawet 104 proc. Przy cenie 101 proc. i oprocentowaniu 7,13 proc. (WIBOR3M plus 4,4 pkt proc.) rentowność brutto wynosi 6,59 proc. Uwaga — transakcje zawarte po 10 marca nie będą obciążone odsetkami za kończący się okres odsetkowy.

Navi Group (NAV0515) — Navi spłaciła wszystkie obligacje zapadające w ostatnich miesiącach i przeprowadziła w ciągu ostatnich pięciu miesięcy trzy emisje obligacji. Mankamentem grupy jest ujemny kapitał własny, ale gotówka generowana z bieżącej działalności pozwala liczyć na spłatę obligacji z własnych pieniędzy. Najkrótszą serią jest ta zapadająca w maju przyszłego roku, którą na Catalyst można kupić za 100,99 proc. Przy oprocentowaniu 8,71 proc. (WIBOR3M plus 6 pkt proc.), rentowność brutto wynosi 7,66 proc.

NA MOCNE NERWY

Uboat-Line (UBT0415) — W IV kwartale grupa nieoczekiwanie poniosła stratę netto i inwestorzy na rynku akcji zareagowali nerwowo, zaś emocje udzieliły się także inwestorom z Catalyst, gdzie obligacje Uboat-Line potaniały poniżej nominału. Jeszcze w listopadzie wyceniano je powyżej 102 proc., obecnie do kupienia po 97,3 proc. Przy oprocentowaniu równym 9 proc. (WIBOR3M plus 6,3 pkt proc.) rentowność brutto przekracza 12 proc.

Meritum Bank (MRT0421)

— Meritum Bank płaci za obligacje astronomiczną — jak na bank — marżę 5,8 pkt proc. Ryzyko polega na tym, że bank wykupi serię przed terminem, a może to zrobić w kwietniu 2016 r. Jeśli tak się stanie, zakup obligacji z ceną 106,5 proc. (oferta sprzedającego) obniży deklarowaną marżę do 2,7 pkt proc. — wciąż nieźle jak na dwuletnią obligację banku. Nominał jednej obligacji wynosi 10 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda, obligacje.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu