Rozczarowanie — tak jednym słowem analitycy Domu Maklerskiego IDMSA podsumowali IV kwartał w wykonaniu 80 spółek, które monitorują. Choć specjaliści podkreślają, że przesadą byłoby określanie osiągnięć firm jako „zimnego prysznica” dla uczestników rynku, to ich zdaniem mogą one nieco zachwiać wiarą inwestorów w poprawę wyników w 2014 r. „Na szczęście oczekiwania zdają się być umiarkowane.
Prognozujemy 2-4 procentową poprawę powtarzalnego wyniku operacyjnego i netto w tym roku. Na dziś nie wydaje się, by było to założenie zbyt wymagające” — uważają eksperci brokera.
Ich zdaniem, z minionego sezonu wyników można wyciągnąć 6 wniosków:
1. Dynamika powtarzalnego wyniku netto była rozczarowująca. „Spodziewaliśmy się 4 proc. wzrostu zysku, tymczasem spółki odnotowały spadek średnio o 4 proc. Co prawda tempo spadku jest nieco mniejsze niż w poprzednich kwartałach, to jednak wyraźnie niższe od oczekiwanego przez nas” — zaznaczono.
2. W segmencie małych i średnich firm negatywnych niespodzianek było więcej niż wśród blue chipów, choć jednocześnie ta grupa zanotowała 18-procentową poprawę zysku, wobec 9-procentowego spadku wyniku największych firm.
3. Analiza powtarzalnego wyniku operacyjnego daje bardziej optymistyczne rezultaty niż porównanie zysku netto, bo EBIT wzrósł o 3 proc. i był zgodny z prognozami DM IDMSA. Pod tym względem blue chipy wypadły lepiej niż maluch i średniaki.
4. W IV kwartale tylko około połowa spółek monitorowanych przez DM IDMSA mogła się pochwalić poprawą powtarzalnego wyniku netto i operacyjnego.
5. Spółek, które nie sprostały oczekiwaniom analityków brokera, było ponad trzy razy więcej niż tych, które pozytywnie zaskoczyły.
6. Najwięcej przykrych niespodzianek zanotowano w sektorze chemicznym, rafineryjnym i konsumenckim.