6000 zwolnień w branży motoryzacyjnej. Na początek...

DI, AutomotiveSuppliers.pl
opublikowano: 2008-12-19 13:49

Branża motoryzacyjna w Polsce planuje zwolnienie 6000 osób - wynika z szacunków AutomotiveSuppliers.pl. To nie koniec - wróży firma monitorująca ten rynek.

Dlatego AutomotiveSuppliers.pl szacuje, że pod koniec III kwartału 2008 r. na rzecz przemysłu motoryzacyjnego pracowało ok. 196 tys. osób.  Gwałtowne załamanie się sprzedaży samochodów na rynkach europejskich w październiku i listopadzie, zaczęło bardzo niekorzystnie wpływać na producentów pojazdów w Polsce jak i ich dostawców. Szczególnie dotkliwie problemy odczuwają, dostawcy do marek luksusowych lub modeli produkowanych przez koncern GM .

Po pierwszym kroku jakim było drastyczne ograniczenie liczby pracowników najętych przez agencje pracy tymczasowej, w okresie ostatnich dwóch miesięcy następuje fala zwolnień grupowych u dostawców motoryzacyjnych, które obejmują od  kilkudziesięciu (Dongwon ZS Polska) do ponad tysiąca dwustu osób (Leoni Autokabel Polska).

Niepokojącym, dawno nienotowanym zjawiskiem w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce, są likwidacje zakładów produkcyjnych. Zapowiedziały je już takie firmy jak Remy Automotive Poland (Świdnica) i IAC Group (Teresin).
Innym, równie niebezpiecznym zjawiskiem jest pierwsza w tym roku upadłość polskiego oddziału zagranicznego dostawcy, wynikająca z bankructwa firmy-matki (RH Alurad Wheels Polska).


Poniższe przykłady, wskazują, że w niespełna 20 wymienionych poniżej fabrykach dokonywany jest proces redukcji około 4,5 tys. miejsc pracy.

Źródło: AutomotiveSuppliers.pl, producenci

Niestety należy spodziewać się, że sytuacja ulegnie dalszemu pogorszeniu. Producenci części w przeprowadzonym w połowie grudnia sondażu, że w związku zapowiadanymi przez większość producentów samochodów w Europie, redukcjami produkcji w pierwszych miesiącach przyszłego roku, ich problemy będą się pogłębiały, co skutkować będzie sytuacja trudnościami z płynnością finansową i dalszymi redukcjami zatrudnienia.

Skalę zwolnień wśród producentów trudno jest w tym momencie oszacować, ponieważ  sytuacja na rynku europejskim stale ulega zmianie. Ale będzie ona zapewne zbliżona do tych na rynku czeskim. Ostatnie grudniowe zapowiedzi stowarzyszenia SAP (AIA) mówią, że w najbliższych kilkunastu tygodniach zwolnienia obejmą 13,5 tys. pracowników. Połowę z nich będą stanowiły osoby zatrudnione na stałe.