Dlatego AutomotiveSuppliers.pl szacuje, że pod koniec III kwartału 2008 r. na rzecz przemysłu motoryzacyjnego pracowało ok. 196 tys. osób. Gwałtowne załamanie się sprzedaży samochodów na rynkach europejskich w październiku i listopadzie, zaczęło bardzo niekorzystnie wpływać na producentów pojazdów w Polsce jak i ich dostawców. Szczególnie dotkliwie problemy odczuwają, dostawcy do marek luksusowych lub modeli produkowanych przez koncern GM .
Po pierwszym kroku jakim było drastyczne ograniczenie liczby pracowników najętych przez agencje pracy tymczasowej, w okresie ostatnich dwóch miesięcy następuje fala zwolnień grupowych u dostawców motoryzacyjnych, które obejmują od kilkudziesięciu (Dongwon ZS Polska) do ponad tysiąca dwustu osób (Leoni Autokabel Polska).
Niepokojącym, dawno nienotowanym zjawiskiem w przemyśle motoryzacyjnym w
Polsce, są likwidacje zakładów produkcyjnych. Zapowiedziały je już takie firmy
jak Remy Automotive Poland (Świdnica) i IAC Group (Teresin).
Innym, równie
niebezpiecznym zjawiskiem jest pierwsza w tym roku upadłość polskiego oddziału
zagranicznego dostawcy, wynikająca z bankructwa firmy-matki (RH Alurad Wheels
Polska).
Poniższe przykłady, wskazują, że w niespełna 20 wymienionych poniżej
fabrykach dokonywany jest proces redukcji około 4,5 tys. miejsc pracy.

Źródło: AutomotiveSuppliers.pl, producenci
Niestety należy spodziewać się, że sytuacja ulegnie dalszemu pogorszeniu. Producenci części w przeprowadzonym w połowie grudnia sondażu, że w związku zapowiadanymi przez większość producentów samochodów w Europie, redukcjami produkcji w pierwszych miesiącach przyszłego roku, ich problemy będą się pogłębiały, co skutkować będzie sytuacja trudnościami z płynnością finansową i dalszymi redukcjami zatrudnienia.
Skalę zwolnień wśród producentów trudno jest w tym momencie
oszacować, ponieważ sytuacja na rynku europejskim stale ulega zmianie. Ale
będzie ona zapewne zbliżona do tych na rynku czeskim. Ostatnie grudniowe
zapowiedzi stowarzyszenia SAP (AIA) mówią, że w najbliższych kilkunastu
tygodniach zwolnienia obejmą 13,5 tys. pracowników. Połowę z nich będą stanowiły
osoby zatrudnione na stałe.