7 grzechów głównych inwestora

Są pułapki, w które pakujesz się sam. Rynek akcji tylko czeka na twoje potknięcie. Sprawdź, jak się nie dać


Pilnie śledzisz wskaźniki gospodarcze, obserwujesz notowania giełdowych spółek i jesteś na bieżąco z tym, co się w nich dzieje. Czy to oznacza, że w inwestycjach kierujesz się racjonalnymi przesłankami? Choć tak może się wydawać, to w rzeczywistości wcale nie musi być to prawda.

Wszystko przez naturalne skłonności, które głęboko siedzą w każdym z nas. Choć powstały, kiedy ludzie mieszkali jeszcze w jaskiniach, wpływu na nasze decyzje nie tracą do dziś. Nie są od nich wolni nawet profesjonalni inwestorzy. To, co odróżnia giełdowych wyjadaczy od pozostałych graczy, to fakt, że są świadomi własnych ułomności i potrafią nad nimi zapanować. Warto się więc nauczyć, jak z dala omijać czyhające na nas pułapki.

Najlepszy przykład błędu to zbytnia pewność siebie. Swoje umiejętności jako ponadprzeciętne określa aż 90 proc. kierowców! Czy błędu tego udaje się uniknąć inwestorom i analitykom, którzy przecież rynkiem kapitałowym zajmują się zawodowo? Nic z tych rzeczy.

Ogromna większość ankietowanych analityków odpowiada, że dysponują większymi umiejętnościami od swoich kolegów. A przecież siłą rzeczy lepiej od przeciętnej może spisywać się najwyżej połowa z nich. Skutki mogą być opłakane. Nieracjonalna nadmierna wiara we własne umiejętności to zachęta do podejmowania zbyt dużego ryzyka.

To jedna z głównych przyczyn nie tylko wypadków na drodze, ale i fatalnych klap inwestycyjnych. Aby ich uniknąć, wystarczy pamiętać, że żaden inwestor nie jest nieomylny. Za każdym razem warto więc rozważyć argumenty nie tylko potwierdzające naszą tezę, ale i te, które jej przeczą. Opłaca się również poprosić innego inwestora, by sprawdził, czy w nasze rozumowanie nie wkradł się błąd.

Dlaczego wpadamy w tą i inne pułapki? Chcemy pójść na skróty. Zamiast rozgryzać jakiś problem od początku, kierujemy się intuicją. To często bardzo rozsądny pomysł. Oszczędzamy w ten sposób czas i wysiłek. W niektórych przypadkach może nas jednak wyprowadzić w pole. Tak niestety czasami bywa w inwestycjach. Dlatego przypominamy siedem najczęstszych błędów popełnianych przez inwestorów i podpowiadamy, jak nie wpaść w pułapkę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu