74 proc. upadłości to małe firmy

Sylwester Sacharczuk
30-11-2011, 00:00

Polska jest w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o procent zamykanych firm. Mamy też jednak rekordowo mało upadłości.

Jak wygląda w naszym kraju problem zamykania biznesu i upadłości? Sprawdziła to Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Wyniki? Okazuje się, że nasz kraj ma jeden z najwyższych w Europie wskaźników gospodarczych porażek, a więc firm wyrejestrowanych z REGON. Wynosi on 14 proc. i jest aż o 5 proc. wyższy od unijnej średniej. Liczba 240 tys. polskich przedsiębiorstw, które w ubiegłym roku poniosły porażkę i zostały zamknięte, robi wrażenie. W tym niechlubnym rankingu wyprzedza nas tylko Hiszpania.

Co ciekawe, z drugiej strony Polska należy też do europejskiej czołówki, jeśli chodzi o niski odsetek upadłości. W ubiegłym roku zjawisko to dotyczyło jedynie 655 firm. To plasuje nas na trzecim miejscu na kontynencie, mniej upadłości jest tylko w Estonii i Słowenii. Skąd takie różnice w wynikach rankingów?

— Mali i średni przedsiębiorcy sporadycznie korzystają z możliwości ogłoszenia upadłości. Jest ona kojarzona w Polsce bardzo negatywnie i przedsiębiorcy, mając tego świadomość, w sytuacji zagrożenia starają się za wszelką cenę ratować firmę na własną rękę, co często prowadzi do jeszcze większych kłopotów związanych z nieznajomością przepisów — mówi Anna Kowalewska, prezes instytutu badawczego ProPublicum, który badał ten problem w ramach projektu „Polityka II szansy”.

— Niestety, wiedza o prawie upadłościowym i naprawczym wśród firm jest bardzo mała. Przedsiębiorcy nie wiedzą o drodze prawnej, a jeśli już się o niej dowiedzą, to często jest już za późno na naprawę firmy — mówi Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).

Aż 74 proc. upadłości dotyczy małych firm. Z kolei udział średnich przedsiębiorstw wynosi 15 proc., a reszta to firmy duże. Najczęściej zjawisko to dotyczy spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i osób fizycznych prowadzących własny biznes.

— Branżą, w której upadłość firm zdarza się najczęściej, jest przetwórstwo przemysłowe — to aż 41 proc. ogółu przypadków. Ten problem dotyczy także handlu (22 proc.) — mówi Bożena Lublińska-Kasprzak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / 74 proc. upadłości to małe firmy