79 proc. kobiet zakupami poprawia sobie humor

DI, "Twoj Styl"
opublikowano: 2010-05-18 14:40

„Prada? Tak, ale z outletu; 70 proc. zniżki i jeszcze rabat, bo guzik jest urwany. (…) To nie scena z polskiej komedii, ale realia co trzeciego domu” – donosi „Twój Styl”.

Na zlecenie miesięcznika specjaliści BZ WBK zbadali zwyczaje finansowe Polek oraz polskich rodzin. Wynika z nich m.in., że aż 33 proc. kobiet uważa, iż nie należy obciążać głowy mężczyzny wiedzą o niektórych wydatkach. Dlatego kobiety zaniżają ceny ubrań (21 proc.), ukrywają zakupione rzeczy i zacierają ślady (13 proc.), a także chowają paragony (12 proc.).

Ale nie tylko kobiet dotyczyło badanie. Wiele uwagi poświęcono zwyczajom finansowym całych rodzin. Tu również wnioski są interesujące; tylko - albo aż - 43 proc. polskich par ma jedno konto, na które wpłacają wszystkie swoje dochody. Co 3. para wrzuca do wspólnej puli część zarobków, a resztę zachowują dla siebie. W co 4. związku oboje trzymają pieniądze na osobnych kontach, a na domowe wydatki każdorazowo się składają. Jak donosi „Twój Styl”, takimi spółkami z o.o. są zwykle ludzie młodzi.

Kto zarządza budżetami domowymi? Tylko w 4 na 100 przypadków budżetem domowym samodzielnie gospodaruje mężczyzna. Aż 20 proc. kobiet twierdzi, że rodzinnymi pieniędzmi rządzą one. Jednocześnie, aż 79 proc. zakupami poprawia sobie humor, aż 70 proc. kobiet wydaje więcej, niż zaplanowały, a 63 proc. kupiło kiedyś coś innego, niż planowało.

Na koniec ciekawostka. Ile polskie kobiety mogą wydać bez zgody partnera? „Psychologiczna granica jest na poziomie 500 zł” – podsumowuje miesięcznik.

A jak w Twoim związku wygląda zarządzanie budżetem domowym?